Magda Gessler skrytykowana za noszenie maseczki. Cięta riposta restauratorki

Magda Gessler skrytykowana za noszenie maseczki. Cięta riposta restauratorki

Dodano: 
Magda Gessler w maseczce
Magda Gessler w maseczce / Źródło: Instagram / magdagessler_official
Magda Gessler najwyraźniej zamierza stosować się do obowiązujących obostrzeń, za co została skrytykowana przez część internautów. Poszło o zdjęcie udostępnione na Instagramie, gdzie restauratorka pochwaliła się wyjazdem na Fuerteventura.

Magda Gessler w niedzielę 11 października pokazała zdjęcie z pokładu samolotu lecącego na wyspę Fuerteventura. Restauratorka pozowała w masce, co przykuło uwagę internautów. „Ile dostajesz za promowanie maski?” – zapytał jeden z nich, na co ta odpowiedziała tylko jednym słowem: Życie. Jej rozmówca nie dawał za wygraną i stwierdził, że Gessler „truje się” zakrywając usta i nos, czym rozpoczął dyskusję na temat panujących obostrzeń.

Jedna z komentujących oceniła, że prowadząca „Kuchenne rewolucje” po prostu stosuje się do obowiązujących przepisów. „Tylko polaczki odarci z godności, wolności i człowieczeństwa.... dusząc się, umierając od maseczkowych bakterii i głosząc teorie spiskowe na przekór całemu światu nie będą zakładać maseczek (pisownia oryginalna – przyp.red)” – dodała. Ten wpis spotkał się z krytyką zwolenników obywatelskiej „wolności”, którzy zasugerowali, że osoba stosująca się do przepisów i nosząca maseczkę staje się „niewolnikiem systemu”.

Biologiczna Bzdura Roku?

Magda Gessler od początku pandemii koronawirusa na bieżąco komentuje kolejne wydarzenia. Resauratorka niejednokrotnie apelowała o zachowanie ostrożności oraz stosowanie się do zasad bezpieczeństwa. Po drodze nie obyło się bez wpadek, a na początku marca nominowano ją do Biologicznej Bzdury Roku. Wielokrotna jurorka polskiego „Masterchefa” i gospodyni „Kuchennych rewolucji” na swoją szansę zapracowała sobie długim wpisem na temat cebuli.

„W 1919 roku, kiedy epidemia grypy zabiła 40 milionów ludzi na świecie, w USA był lekarz, który odwiedzał farmerów, aby im pomagać. Wielu z nich niestety zaraziło się chorobą i umarło. Ale gdy ten lekarz zaszedł do domu jednego z nich i ku jego zaskoczenia cała rodzina była zdrowa. Okazało się, że jego żona umieściła nieobraną cebulę w różnych pokojach w domu. Galen nie mógł uwierzyć w to, co usłyszał i poprosił o obejrzenie jednej z cebul, pod mikroskopem. W rezultacie odkrył, że wirusy grypy są przyklejone do cebuli, i to uratowało tę rodzinę” – pisała.

Źródło: WPROST.pl / Instagram
 0

Czytaj także