Kołobrzeg stał się bohaterem niemieckich mediów. Tym razem chodzi jednak nie o pogodę czy rekordową liczbę turystów, lecz o opłaty za wejście na słynne molo.
Niemieckie media o opłacie za molo w Kołobrzegu. „Gorzka rzeczywistość”
Temat podchwycił niemiecki portal Der Westen, który opisał zasady korzystania z jednej z najpopularniejszych atrakcji polskiego wybrzeża.
Dziennikarze zwracają uwagę, że dla wielu turystów konieczność płacenia za spacer po molo może być zaskoczeniem. „Płacić za zwykły spacer? Dla urlopowiczów nad Bałtykiem w Polsce staje się to teraz gorzką rzeczywistością” — napisano w artykule.
Ile kosztuje wejście na molo w Kołobrzegu? Cennik opłat
Opłaty obowiązują od końca kwietnia do 30 września. W godzinach od 10 do 22 standardowy bilet kosztuje 9 zł. Portal przypomina jednak, że część osób może skorzystać ze zniżek lub wejść za darmo.
Tańsze bilety przysługują m.in. seniorom, osobom z niepełnosprawnościami oraz dzieciom w wieku od 5 do 7 lat. Bezpłatnie na molo mogą wejść najmłodsze dzieci do 4. roku życia, a także mieszkańcy Kołobrzegu.
Niemiecki serwis radzi swoim czytelnikom, by opłatę uiścić wcześniej i uniknąć niepotrzebnych problemów podczas pobytu.
Kołobrzeg nadal przyciąga turystów z Niemiec
Mimo komentarzy dotyczących opłat niemieckie media podkreślają, że Kołobrzeg pozostaje bardzo atrakcyjnym kierunkiem wypoczynku. Szczególnie dla turystów z przygranicznych regionów Niemiec duże znaczenie ma dogodny dojazd.
Jak zauważa Der Westen, podróż z Ahlbeck na wyspie Uznam zajmuje około dwóch godzin. Według portalu właśnie łatwa dostępność sprawia, że polskie kurorty nad Bałtykiem cieszą się coraz większym zainteresowaniem zagranicznych gości, a już w szczególności Niemców.
Dziennikarze wymieniają także największe atrakcje miasta. Wśród nich znalazły się port, latarnia morska oraz samo molo, które mimo opłat pozostaje jednym z symboli Kołobrzegu i ważnym punktem wakacyjnych spacerów.
Czytaj też:
„Polska Ibiza” pod Pałacem w Wilanowie. Burza po imprezie technoCzytaj też:
PKP Intercity z promocją na Noc Muzeów. Bilety tańsze w dwa konkretne dni
