Szli wzdłuż tatrzańskiego szlaku, nagle zobaczyli groźne zwierzę. Film mrozi krew w żyłach

Szli wzdłuż tatrzańskiego szlaku, nagle zobaczyli groźne zwierzę. Film mrozi krew w żyłach

Dodano: 
Tatry Wysokie – zdjęcie ilustracyjne
Tatry Wysokie – zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Martin_Kratky
Turyści, którzy znajdowali się na jednym ze szlaków w Tatrach, przeżyli chwile grozy. Nagranie, które udostępnione zostało przez znany portal, nie przeszło bez echa.

Post, który na Facebooku opublikowała jedna ze słowackich redakcji, szybko zyskał popularność wśród użytkowników platformy – co nie dziwi. Portal TATRY zaczął tajemniczo od wskazania, iż na często uczęszczanym szlaku pojawiło się „nowe przejście dla pieszych”. To żartobliwy komentarz do filmu, który dołączono do wpisu.

Widzimy na nim turystów, którzy spacerują spokojnie – otoczeni zewsząd wysokimi, ciemnozielonymi świerkami (to widok, który przez wielu ludzi uznawany jest za niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju). Jednak chwile relaksu przerwane zostały nagle przez przechodzące dzikie zwierzęta z rodziny Ursidae.

Słowacja. Niedźwiedź na szlaku w Tatrzańskim Parku Narodowym

„Tatry mają nowe przejście dla pieszych, ale tym razem pieszymi są niedźwiedzie [brunatne – przyp. red.]” – tak brzmi cały opis materiału wideo udostępnionego przez facebookowy profil TATRY we wtorek (28 lipca). Na filmie widzimy Ursus arctos – konkretnie samicę i młode. Warto zaznaczyć, że zwierzęta te same z siebie nie atakują Homo sapiens. Chyba że ssaki naczelne z rodziny człowiekowatych (Hominidae) zachowają się bezrozumnie i wystraszą gospodarzy. W końcu to ich las, ich środowisko naturalne – ludzie są tam gośćmi.

Warto przy tej okazji wyjaśnić jak zachowywać się, by U. arctos nie poczuł się zagrożony i nie uruchamiał trybu obronnego. Nie wolno zachodzić mu drogi czy – w kontekście tej konkretnej sytuacji – wchodzić pomiędzy samicę a jej młode. Nie wolno też zbliżać się do niedźwiedzi, w celu np. zrobienia im zdjęcia. Zakazane jest też hałasowanie (gwizdy czy okrzyki) lub bieganie. Gdy jest z nami pies (Canis familiaris), należy go uspokoić i nie dopuścić do tego, by szczekał. Nie można też za żadne skarby pozwolić, by pupil z rodziny Canidae (psowate) podbiegł do Ursidae.

Jeśli będziemy w bezpiecznej odległości, niedźwiedź najprawdopodobniej nawet się nie zatrzyma – po prostu pójdzie dalej. Gdy znajduje się przed nami, nie próbujmy go omijać (nawet szerokim łukiem) – lepiej być cierpliwym i dać czas, by w spokoju robił swoje.

Film przedstawiający dzikie zwierzę na jednej z dróg w Tatrach Wysokich dotarł do setek tysięcy internautów. I doczekał się ponad siedem i pół tysiąca reakcji (głównie tzw. lajków)!

Czytaj też:
Chwile grozy w Tatrach. Niedźwiedź zatrzymał dorożkę z turystami

Źródło: TATRY