Słońce, charakterystyczny, luksusowy hotel Negresco w Nicei, festiwal w Cannes i słynne kasyno w Monako – te miejsca od razu kojarzą się z Lazurowym Wybrzeżem, francuską częścią Morza Śródziemnego. Największy region turystyczny tego kraju rozkwitł w XIX wieku, przyciągając arystokratów brytyjskich i rosyjskich. W XX wieku w jego krajobrazach zakochali się artyści i architekci, m.in. Marc Chagall i Henri Matisse.
Dziś docierają tu nie tylko zamożni goście. Duża dostępność połączeń lotniczych z Polski do Nicei, dodatnie temperatury przez cały rok i zróżnicowane ceny noclegów sprawiają, że Lazurowe Wybrzeże jest popularnym wyborem na podróż w poszukiwaniu słońca i widoku palm, bez konieczności długiej podróży samolotem. Płynnie łączą się tu wpływy francuskie i włoskie – położona między morzem a górami Nicea dopiero od 1860 jest miastem francuskim.
„To miasto z długą historią, a przy tym zbudowane przez i dla turystów, gdy w XIX wieku przyjeżdżali tu spędzić zimę. To dlatego powstały tutaj wspaniałe przykłady architektury belle epoque, piękne hotele, wille i parki” – mówi Anne Berthelot, przedstawicielka Biura Turystycznego Nice Cote d’Azur.
Wzdłuż wybrzeża – także przy jego kamienistym odcinku w Nicei – można pływać nawet do października. Niektórzy wskakują do chłodniejszej wody na riwierze jeszcze później, przy okazji imprez pływackich w Boże Narodzenie i Sylwestra.
Lazurowe Wybrzeże to nie tylko letni kierunek
Nicea współcześnie definiuje się jako „zimowy kurort Riwiery”, tak też została wpisana na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO w 2021 roku. Misją wielu organizacji turystycznych na południu Europy jest zachęcanie gości do podróży poza sezonem – nie inaczej jest w przypadku Lazurowego Wybrzeża.
„Życie w Nicei tętni cały rok, więc jest przyjemnym miejsce na zimowy wypoczynek lub pobyt między wrześniem a kwietniem. W lipcu i w sierpniu będzie tłoczno, ale nawet wtedy z łatwością można dojechać do spokojniejszych miejsc. Wystarczy wsiąść w autobus albo samochód i dojechać do Parku Narodowego Mercantour położonego godzinę drogi od miasta” – mówi Anne Berthelot.
instagraminstagram
Prawdziwie zimowy kierunek potrzebuje także stoków. Z wybrzeża w niecałe 2 godziny samochodem dotrzemy do ośrodka narciarskiego Isola 2000 w południowych Alpach Francuskich, w sąsiedztwie parku Mercantour, blisko granicy z Włochami.
„Jakbyśmy byli sami na świecie”. Jednodniowe wycieczki
W zbiorowej świadomości wizerunek Lazurowego Wybrzeża zdefiniowały nadmorskie miejscowości, jak uwiecznione w kinowych hitach St. Tropez oraz luksusowe Cannes.
W niewielkiej odległości od znanego z festiwalu filmowego miasta znajdziemy przeciwwagę dla blichtru i cumujących jachtów – wyspa należąca do Cystersów.
„Jeśli spędzacie czas w sercu regionu, ale chcecie się poczuć się, jakbyście byli sami na świecie, polecam odwiedzić dwie wyspy blisko Cannes, w moim odczuciu jedno z najpiękniejszych miejsc świata. To wyspy św. Honoraty i św. Małgorzaty w archipelagu Wysp Leryńskich. Są dobre na króciutkie, jednodniowe wycieczki. Kupujemy przekąskę w Cannes, wsiadamy na prom i po 20 minutach docieramy na wyspę św. Honoraty, z kolorem wody jak na Karaibach. Nie ma tam aut, a miejscowy klasztor zamieszkują mnisi produkujący wina. Wyspa św. Małgorzaty jest większa, ale wszystko można na niej zwiedzić pieszo” – mówi Ilona Perrot z Francuskiej Agencji Rozwoju Turystyki Atout France.
Galeria:
Wyspa św. HonoratyCzytaj też:
Wyjątkowy hotel-zamek z serialu „Biały Lotos 4”. Cena za noc zwala z nógCzytaj też:
Najpiękniejsze góry w Europie, morze i ocean. Przylatuje tu coraz więcej Polaków
