Choć nie leży nad morzem, zachwyca wyjątkowymi widokami i sprawia, że można się tam poczuć niczym w perle Trójmiasta. Elbląg, bo o nim mowa, położony w województwie warmińsko-mazurskim, nie dość, że pełen jest klimatycznych kamienic, to jeszcze oferuje unikatową atrakcję.
Oto „mały Gdańsk”
Dlaczego Elbląg nazywa się „małym Gdańskiem”? Chodzi przede wszystkim o widoki i zabytkową architekturę, która przypomina to jedno z najpiękniejszych miast w Polsce. Nie brakuje rzeki czy brukowanych uliczek, bogatej historii, starówki odbudowanej w stylu gdańskich kamienic. Niegdyś miasto miało też duże znaczenie portowe.
Do dziś skrywa m.in. takie atrakcje jak Katedra św. Mikołaja czy Brama Targowa i choć cała aglomeracja ma mniej mieszkańców i mniejszą skalę niż część Trójmiasta, zachwyca i przyciąga turystów. Jeden element pełni szczególnie ważną funkcję i wyróżnia się na tle całej Europy.
Unikatowa atrakcja Elbląga
W „małym Gdańsku” znajduje się unikalny system kanałów z legendarnymi pochylniami. Wielokrotnie wspominaliśmy, że to jedna z najciekawszych atrakcji w kraju, którą warto odwiedzić, chociaż raz w życiu. Co ciekawe jest nawet starsza i droższa niż wieża Eiffla. Prace nad budową pochylni rozpoczęły się około 1844-1845 roku, a główne elementy oddano do użytku w latach 1860-1862. Z kolei francuska atrakcja została zbudowana w latach 1887-1889.
Czym są elbląskie pochylnie? To XIX-wieczne urządzenia hydrotechniczne, które pozwalają statkom pokonywać różnice poziomów wody. By skorzystać, należy udać się na Kanał Elbląski – unikatową drogę wodną łącząca Elbląg z Iławą i Ostródą. Jeden z odcinków kanału liczy zaledwie ok. 10 km i na nim można „pływać po trawie”. W praktyce wygląda to tak, że statki wpływają na platformy, które po szynach są ciągnięte pod górę. Jest to ogromna atrakcja turystyczna, która pozwala podziwiać piękne widoki i poznawać historię tego miejsca.
Zarówno ta atrakcja, jak i wiele innych sprawiają, że Elbląg jest idealny na weekendową lub dłuższą wycieczkę. Zalety miejsca podkreślał m.in. ekspert portalu Nocowanie.pl w rozmowie z portalem wp.pl. „Jest znacznie spokojniej, taniej i bardziej kameralnie niż w Trójmieście” – mówił Karol Wiak. A wy mieliście już okazję zwiedzić to miejsce?
Czytaj też:
To niedoceniane miasto w Polsce. Ma atrakcję starszą i droższą niż wieża EifflaCzytaj też:
To miasto na południu Polski przypomina Kraków. Turyści się zachwycają
