Jeziora w Polsce i na świecie nie zawsze cieszą się dobrą kondycją przez lata. Niektóre już wyschły, inne znikają w szybkim tempie. Tak jest z jedną z pereł Wielkopolski. Znajdziecie ją w uroczym Skorzęcinie. Dla mieszkańców i turystów z okolic jest numerem jeden.
Polskie jezioro się kurczy
Mowa o Jeziorze Niedzięgiel w gminie Witkowo, leżącym na Równinie Wrzesińskiej. Cieszy się ono dobrze rozwiniętą linią brzegową, uroczymi zatoczkami i przyjemną okolicą – nie brakuje terenów leśnych czy małych wiosek. Hitem jest ośrodek wypoczynkowy Skorzęcin, będący sercem turystyki nad tym akwenem. Tam przyjezdni mogą się cieszyć ostatnimi chwilami popularnego zbiornika.
Stan wody w wielkopolskim jeziorze od dawna niepokoi wiele osób. Zbiornik staje się coraz mniejszy, a plaża szersza. Sytuację potwierdza m.in. hydrolog dr Bogumił Nowak, były Dyrektor RZGW w Poznaniu. „To najniższe stany wody w historii pomiarów” – komentował. Władze miasta apelują do turystów, by mimo to nie rezygnowali z przyjazdów i korzystali z miejsca. Podkreślają też, że Skorzęcin oferuje bardzo dużo.
Skorzęcin dobry na sezonowe wycieczki
Choć Jezioro Niedzięgiel nie jest w najlepszym stanie, w Skorzęcinie ciągle rozbudowywana jest baza noclegowa. W najbliższym czasie zapowiadane są też inne inwestycje, które jeszcze bardziej urozmaicą czas spędzany przy brzegu. „To nie tylko jezioro, ale też oferta, która z roku na rok staje się lepsza” – zapewniał Burmistrz GiM Witkowo Krzysztof Szoszorek.
Wymieniał takie atrakcje jak orlik, korty tenisowe, boiska, a także możliwość spacerowania po lesie i korzystania z sieci ścieżek rowerowych. Dodawał, że w szczycie sezonu można liczyć na kino letnie, koncerty, animacje czy inicjatywy biblioteczne. W najbliższym czasie planowane są m.in.: rozbudowa mola, budowa wiat z funkcją dla ratowników i turystów, budowa restauracji premium i strefy relaksu.
Co będzie z jeziorem w przyszłości? Prognozy nie są dobre, bowiem lato 2026 zapowiadane jest jako wyjątkowo ciepłe i suche. Jednocześnie okres zimowo-wiosenny przyniósł bardzo mało opadów. „Przy gorącym, suchym lipcu, sierpniu i wrześniu – poziom wody może jeszcze spaść o jakieś 20 cm” – ostrzega hydrolog. Zapewnia jednak, że jezioro nie wyschnie całkowicie. Dodaje, że całkowita odbudowa możliwa będzie jedynie jeśli odnotujemy co najmniej dwa mokre lata – najlepiej wypadające po sobie.
Burmistrz ma bardziej optymistyczne spojrzenie na sprawę i stara się odwracać uwagę turystów od cofania się linii brzegowej. Zapewnia, że sam Skorzęcin zmienia się jedynie na lepsze i proponuje ośrodek jako idealny na sezonowy wypoczynek. Wyraża też nadzieję, że poziom wody w jeziorze będzie się stabilizował.
Czytaj też:
Zapomnij o Świnoujściu. To unikatowa plaża na spokojną majówkęCzytaj też:
„Polskie Miami” zachwyca widokami. To tylko 2 godziny drogi od Warszawy
