Już od ponad miesiąca słyszymy o tym, że poziom wody w Jeziorze Bodeńskim spadał. W sierpniu po malowniczym akwenie na pograniczu Austrii, Niemiec i Szwajcarii mogły pływać tylko łodzie, które nie wymagały dużego zanurzenia. W ciągu miesiąca tafla wody w akwenie obniżyła się o 60 cm, a w ubiegły poniedziałek odnotowano nowy rekord w Turgowii, kantonie w północno-wschodniej Szwajcarii. W miejscowości Berlingen poziom wody spadł do 394,21 metra nad poziomem morza, co stanowi najniższy odczyt od początku pomiarów 135 lat temu. Średnia wrześniowa z lat 1930-2025 wynosiła 395,56 metra.
Jezioro Bodeńskie. Nowy rekord pomiarów
Blick informuje, że sytuacja jest szczególnie niepokojąca po niemieckiej stronie, w okolicach Radolfzell i gminy Moos. Woda wyschła w kilku portach, a w Steckborn w Turgowii unosi się zapach alg i wodorostów.
„Duża ilość wody ucieka poprzez odpływy, parowanie i pobory. Sytuacja w największym zbiorniku wody pitnej w Europie jest niezwykle dramatyczna” – powiedział dziennikowi Tim Hänsler z miejscowości Moos położonej na krańcu jeziora.
Prognozy na przyszłość. Co dalej z poziomem wody?
Wśród przyczyn tego stanu rzeczy wymienia się łagodną zimę i brak topniejącego śniegu. Do tego dochodzą miesiące niedostatecznych opadów i intensywne parowanie w ciągu ciepłego lata. Po północnej stronie Alp w ciągu ostatnich 30 dni spadło zaledwie 35–50 proc. typowej dla tego czasu ilości deszczu. Poziom wody ostatnio opadał o 2-3 centymetrów dziennie. W upalne dni z dolnego jeziora parowało około 0,5 centymetra wody.
O prognozy na przyszłość swr.de zapytał Rolanda Rotha ze stacji meteorologicznej „Wetterwarte Süd”. Roth zakłada, że na południowym zachodzie Niemiec latem częściej będzie panował klimat śródziemnomorski, a na północy pogoda będzie w większym stopniu uzależniona od układów niskiego ciśnienia. Nie każde lato musi wyglądać tak, jak tegoroczne, choć zmiany klimatyczne sprzyjają ekstremalnym zjawiskom. W uzdrowiskowym mieście Bad Schussenried, niedaleko północnego brzegu jeziora, wrzesień był najbardziej suchy od momentu rozpoczęcia pomiarów.
Czytaj też:
Europejskie jezioro wysycha. Na jaw wychodzi wiele skarbów Czytaj też:
Nie tylko Dunaj. Ta rzeka staje się tak sucha, że zamienia się w „szlak” dla pieszych
