Sprawie przyjrzała się platforma rezerwacyjna i firma z sektora travel-tech, Kiwi.com. Z danych przez nią przekazywanych wynika, że liczba wyszukiwań lotów do Kairu gwałtownie wzrosła tuż po oficjalnym otwarciu Wielkiego Muzeum Egipskiego 1 listopada. Jak widać, nie ma znaczenia, że wokół tego wydarzenia słychać było o wielu kontrowersjach m.in. męczących tłumach i niedoborach biletów. Turyści chcą tam jeździć bardzo chętnie, a Polaków wśród nich nie brakuje.
Polacy rzucili się na Kair
Jak przekazuje Kiwi.com, tylko 1 listopada wyszukiwania lotów z Polski do Egiptu zwiększyły się o 25,59 proc., a następnego dnia, 2 listopada, odnotowano kolejny wzrost o 18,42 proc. Dodatkowo dane platformy wskazują, że Polacy coraz częściej poszukują doświadczeń podróżniczych związanych z eksploracją kultury i uczestnictwem w ważnych wydarzeniach na świecie.
Aktualnie Polacy mogą korzystać m.in. z bezpośrednich połączeń dostępnych z Lotniska Chopina w Warszawie (WAW) do Portu Lotniczego Kair, ale też ze zorganizowanych wyjazdów przez biura podróży – trzeba jednak uważać, bo ostatnio wiele z nich usuwało z oferty odwiedziny w nowym muzeum.
Nowe Muzeum w Egipcie przyciąga
„Duże wydarzenia kulturalne inspirują podróżników do odkrywania miejsc w rzeczywistości” – zauważa zespół Kiwi.com. Przypomina m.in. o międzynarodowym boomie na Sycylię, który miał miejsce po premierze drugiego sezonu serialu „Biały Lotos”, porównując go do tego na Wielkie Muzeum Egipskie w Gizie, promowanego już od dawna.
Otwarcie nastąpiło po dwóch dekadach budowy, a nowa atrakcja natychmiast stała się pożądanym obiektem przez ludzi z całego świata. Uroku dodaje temu miejscu jego doskonałe położenie – zaledwie 2 km od Piramid w Gizie. Ponadto uznaje się je za największe muzeum archeologiczne na świecie poświęcone jednej cywilizacji.
Warto pamiętać, że poza nowością na przyjezdnych wciąż czekają m.in. Wielki Sfinks czy Nekropolia Sakkara, w której znajduje się Piramida Schodkowa Dżosera. Spacer po centrum Kairu też zapewnia wiele wrażeń i zetknięcie się z unikalną kulturą. Warto też pamiętać, że Egipt zimą wciąż jest ciepły i słoneczny, jednak absolutnie nie upalny, więc pozwala na swobodne zwiedzanie.
Czytaj też:
Bezpłatna nowość pod piramidami. Skorzystają wszyscy turyści Czytaj też:
O takim all inclusive jesienią marzy każdy. Ma być nawet 28 stopni
