Trwa szczyt sezonu dla podróży do większości obszarów Azji Południowo-Wschodniej. Znamy też już wyniki poszczególnych państw za 2025 rok. Jak wynika z danych udostępnionych przez organizację Tourism Malaysia, to właśnie ten kraj odnotował największą liczbę odwiedzin turystów zagranicznych w regionie. Malezja wyprzedziła nawet Tajlandię, która znalazła się na drugim miejscu. Na podium pojawił się jeszcze Wietnam, który w ubiegłym roku zniósł obowiązek wizowy wobec Polaków.
Malezja zyskuje, Tajlandia traci turystów
Według danych przedstawionych przez Tourism Malaysia, od stycznia do końca listopada 2025 roku Malezja przyjęła 38,3 mln turystów zagranicznych, przekraczając tym samym całkowitą liczbę przyjazdów odnotowaną w 2024 roku. Kraj ze stolicą w Kuala Lampur drugi rok z rzędu wyprzedził również Tajlandię, która w 2025 roku odnotowała tylko 32,9 mln odwiedzin, co oznacza spadek aż o 7 procent w porównaniu do poprzednich dwunastu miesięcy.
Dla Tajlandii to prawdziwy cios i pierwszy tak niski wynik od czasu pandemii. Przyczyn kryzysu należy szukać w tragicznym trzęsieniu ziemi, które miało miejsce pod koniec marca w Mjamnie i Tajlandii, a także w działaniach zbrojnych prowadzonych na granicy z Kambodżą. „Malezja stała się jasnym punktem w regionie” – pisze wietnamski portal Vn Express.
Wietnam na trzecim miejscu
To właśnie Wietnam w ubiegłym roku zajął trzecie miejsce w regionie pod względem liczby przyjazdów, z rekordową liczbą 21,2 mln zagranicznych turystów. Stało się to m.in. dzięki rozszerzeniu bezwizowego wjazdu na obywateli dwunastu krajów Europy, m.in. Szwajcarów, Chorwatów czy Polaków.
Tymczasem Malezja w maju ogłosiła, że zwolnienie z obowiązku wizowego dla podróżnych z Chin zostanie przedłużone o kolejne pięć lat. Do tego kraju Polacy mogą podróżować jedynie na podstawie paszportu i pozostawac w nim na okres do 90 dni w ciągu 180 dni. Dzięki Itace i liniom PLL LOT, w sezonie zimowym dostępne są także bezpośrednie loty czarterowe z Warszawy na Langkawi.
Czytaj też:
Turyści już nie boją się tam latać. Znany kraj wraca do łaskCzytaj też:
Egzotyczny hit bezpośrednio z Polski. Turyści czekali na to od dawna
