Turyści masowo wyruszają w góry. Oto najbardziej zatłoczone szlaki Tatr

Turyści masowo wyruszają w góry. Oto najbardziej zatłoczone szlaki Tatr

Dodano: 
Tatry
Tatry Źródło: Shutterstock
Turyści eksplorują Tatry na potęgę, co widać niemal o każdej porze roku. Tak wynika też z najnowszego raportu za rok 2025. Wskazano, gdzie było najtłoczniej.

Lubisz chodzić po górach, jednak tłumy turystów cię męczą? Możesz sprawdzić, które szlaki są najbardziej zatłoczone, by unikać tych o szczególnym oblężeniu. Przed wami wyniki tego, jak najczęściej wygląda sytuacja w Tatrach. W minionym roku zajrzało tam nawet 5,2 mln osób.

Zatłoczone szlaki w Tatrach

Rekordowy wynik odwiedzających w Tatrach świadczy o prawdziwym fenomenie i coraz większym trendzie na tamtejsze wędrówki. Przyczynia się do tego wiele rzeczy m.in. ciekawe atrakcje organizowane na miejscu np. tanie wycieczki z przewodnikami.

Ważnymi danymi na temat odwiedzających w roku 2025 podzielił się Tatrzański Park Narodowy (TPN). Wynik oszacowano na podstawie sprzedanych biletów do parku. Był on znacznie lepszy niż w roku 2024 i to o niemal 185 tys. osób. Najwięcej podróżnych przybyło w sezonie wakacyjnym, a dokładniej w sierpniu. Które trasy uczęszczali najchętniej? Zaprezentowano listę TOP 10.

Tutaj turystów było najwięcej

  1. Morskie Oko. To chyba nikogo nie dziwi. Tutaj zaglądało ponad milion turystów,
  2. Dolina Kościeliska – 656 378 osób,
  3. Kasprowy Wierch – 573 470 osób,
  4. Kuźnice – Jaworzynka – 406 891 osób,
  5. Dolina Strążyska – 386 654 osoby,
  6. Dolina Chochołowska – 277 158 osób,
  7. Kalatówki – 240 923 osoby,
  8. Wierch Poroniec – 224 774 osoby,
  9. Dolina Białego – 159 175 osób,
  10. Nosal – 134 778 osób.

Wyniki wskazują, gdzie podczas pieszych wędrówek jest najtłoczniej, a dowody na to były widoczne wielokrotnie i rejestrowane na filmach czy zdjęciach. Latem, a nawet jesienią nie obywa się bez kolejek na szlakach i długim oczekiwaniu na to, by zobaczyć upragnione widoki.

Popularność tatrzańskich szlaków niesie za sobą poważne konsekwencje i wyzwania, o których warto pamiętać. Z jednej strony w im większej grupie podróżujemy, tym bezpieczniej można się czuć, z drugiej, łatwiej o wypadki, zwłaszcza jeśli turyści ustawiają się w kolejkach przy stromych i skalistych miejscach.

Osoby szukające alternatywy mogą postawić na szlaki, które uznano za najmniej oblegane. TPN wskazuje, że są to:

  • Dolina Lejowa,
  • Olczyska,
  • Cyrhla-Kopieniec,
  • Zazadnia,
  • Mała Łąka.

Wybierając trasy dla siebie, zawsze warto brać pod uwagę poziom trudności, własne doświadczenie oraz warunki pogodowe.

Czytaj też:
Przerwa świąteczna „zjadła” ferie zimowe. Tylko 45 procent obłożenia w Zakopanem
Czytaj też:
Najdroższy kurort narciarski w Polsce. Tyle trzeba zapłacić za noc

Opracowała:
Źródło: zakopane.naszemiasto.pl/TPN