Zapowiedzi sprzed kilku dni się ziściły. Wiele osób, które jedzie dziś do Niemiec lub właśnie znajduje się na miejscu, może się negatywnie zaskoczyć. Dotarcie z punktu A do punktu B, w popularnych lokalizacjach będzie stanowić wyzwanie. Pracownicy transportu publicznego strajkują.
Tramwaje i autobusy w Niemczech stoją
Strajkami ostrzegawczymi objętych jest aż 150 niemieckich miast. Protestują członkowie związku zawodowego Verdi, a wszystko po to, by polepszyć miejscowe warunki pracy. To nie pierwsza akcje tego typu. Ta ma na celu zwrócić większą uwagę na społeczne problemy. Do podobnych strajków wielokrotnie dochodziło też m.in. we Włoszech czy Francji, gdzie buntowano się m.in. na lotniskach.
2 lutego 2026 roku to Niemcy mierzą się ze szczególnym paraliżem komunikacyjnym. Wszystko rozpoczęło się w godzinach nocnych, bo już o 3:30 i ma potrwać 24 godziny. Aktualnie nie jeżdżą zarówno autobusy, jak i tramwaje czy metro. Tak jest w prawie wszystkich 16 krajach związkowych – z wyjątkiem Dolnej Saksonii.
Podróżowanie po mieście utrudniają też trudne, zimowe warunki pogodowe. W wielu miejscach na drogach zastaniemy marznący deszcz, który utrudnia jazdę kierowcom. Mimo to miejscowi mają obowiązek dotrzeć do szkół czy pracy. Nie brakuje też turystów, którzy odwiedzają ten kraj niezależnie od pory roku.
Jak długo potrwają strajki?
Aktualny strajk skończy się w nocy we wtorek 3 lutego, jednak nie można mieć pewności, że sytuacja się nie powtórzy. Protesty zorganizowano, gdyż trwają właśnie negocjacje płacowe dotyczące blisko 100 tysięcy pracowników. Dzięki nim łatwiejsze ma być wywarcie presji na pracodawcach.
Dla niemieckich związkowców kluczowe jest m.in. wprowadzenie krótszego tygodnia pracy, reformy w systemie zmianowym, wydłużenie urlopów oraz wprowadzenie wyższych dodatków do pensji za pracę w weekendy i w nocy. Jeśli postulaty nie zostaną spełnione, istnieje duże ryzyko, że protesty się powtórzą.
Czytaj też:
Opóźnienia i odwołane pociągi 2 lutego. Tutaj przyjadą nawet 147 minut późniejCzytaj też:
Strajki we Włoszech. W te dni można spodziewać się utrudnień
