Maltańska Organizacja Turystyczna (MTA) przekazała najnowsze dane dotyczące ruchu turystycznego na Wyspach Maltańskich.
Wydawało się, że ubiegłoroczne wyniki pod względem liczby przyjazdów będą trudne do pobicia. Tymczasem rok 2025 przyniósł kolejny przełom: po raz pierwszy w historii archipelag na Morzu Śródziemnym odwiedziły ponad 4 mln zagranicznych gości. To o 13 procent więcej niż w 2024 roku.
Turystyka na Malcie. Polacy na podium
Architektem tego sukcesu stali się również Polacy, którzy (po raz kolejny) wypracowali niespotykaną dynamikę wzrostu i wprowadzili Polskę do ścisłej trójki najważniejszych rynków dla Malty. Zakładano, że ten śródziemnomorski archipelag odwiedzi ok. 300 tys. gości z Polski. Tymczasem rzeczywistość przerosła najśmielsze oczekiwania. Maltę odwiedziło ponad 386,6 tys. polskich turystów.
Na europejskim rynku „wyprzedzili nas” tylko Brytyjczycy i Włosi. Dla porównania rok temu było to 264 tys. Polaków i 4. miejsce, za Niemcami, Wielką Brytanią i Francją.
– To, co wydarzyło się w 2025 roku, to już nie tylko wzrost, to prawdziwa transformacja postrzegania Malty w Polsce. Polska stała się jednym z trzech europejskich najważniejszych filarów naszej turystyki – wyjaśnił John Mary Attard, dyrektor regionalnego biura Maltańskiej Organizacji Turystycznej w Warszawie.
Nowe atrakcje na Malcie w 2026 roku
Co wyspy przygotowały na 2026 rok? Archipelag o powierzchni zbliżonej do całkowitej powierzchni Krakowa to kierunek na wypoczynek w słońcu z widokami na klify, ale nie tylko.
– Nasza strategia na rok 2026 jest jasna: utrzymujemy pozycję destynacji całorocznej, ale kładziemy jeszcze większy nacisk na unikalne dziedzictwo i kulturę. Malta to już nie tylko „Słońce i Morze”, to klimat i dziedzictwo, który Polacy pokochali bezgranicznie – podsumowuje John Mary Attard,
Najważniejszym wydarzeniem dla pasjonatów „dawnej” historii będzie otwarcie Parku Archeologicznego Xrobb l-Għaġin. To nowe miejsce na mapie prehistorycznych skarbów Malty, które może dołączyć do listy najchętniej odwiedzanych atrakcji – obok słynnych świątyń Ħaġar Qim (stanowiska z kompleksem megalitycznych świątyń) i Ggantija (także z tego okresu, położonych na mniejszej wyspie Gozo).
Dzięki wpływom z turystyki gospodarka Malty została zasilona kwotą 3,9 mld euro, co stanowi wzrost o ponad 18 proc. w porównaniu do roku 2024. Sukces ten wynika zarówno z wyższej frekwencji turystycznej, jak i rosnącej zasobności portfeli przyjezdnych. Średnie wydatki na osobę wzrosły z 924 do 971 euro. „Dane te potwierdzają strategiczny zwrot tego wyspiarskiego kraju w stronę turystyki jakościowej” – czytamy w komunikacie MTA Warsaw.
Czytaj też:
Miodowa wyspa, na którą dolecisz w 3 godziny. Takie perły rosną na jej drzewachCzytaj też:
Hity polskich rezerwacji na Malcie. Turyści najczęściej wybierali te miejsca
