Wstrząsająca relacja polskich pielgrzymów. „Bomba wybuchła obok nas”

Wstrząsająca relacja polskich pielgrzymów. „Bomba wybuchła obok nas”

Dodano: 
Pielgrzymi z Dolnego Śląska w Izraelu
Pielgrzymi z Dolnego Śląska w Izraelu Źródło: Facebook / Urszula Cygan/ks. Mariusz Rosik
Polscy pielgrzymi z Wrocławia przeżyli chwile grozy w Izraelu. Po atakach Iranu musieli schodzić do schronów. Ostatecznie zostali ewakuowani do Egiptu.

Grupa pielgrzymów z Wrocławia pod przewodnictwem ks. Mariusz Rosika wybrała się pod koniec lutego w podróż do Izraela. Członkowie grupy Ruch Światło-Życie mieli w planach odwiedzenie najważniejszych punktów dla katolików.

Dramat Polaków w Izraelu. Wybuch przy lotnisku

Pobyt dolnośląskich pielgrzymów został zakłócony przez ataki na Iran, które zostały przeprowadzone przez Izrael i Stany Zjednoczone.

„Niestety wszystkie loty zostały odwołane a nam kazali schodzić do schronów (trzy razy schodziliśmy i wracaliśmy). Musieliśmy wracać do Betlejem do hotelu. Bomba wybuchła niedaleko naszego lotniska w Tel Awiwie, jak czekaliśmy na autobus do Betlejem, modląc się na różańcu” – opisywała w mediach społecznościowych pani Urszula, jedna z uczestniczek pielgrzymki.

Ostatecznie pielgrzymi zostali przetransportowani do Egiptu. „Dzisiaj jesteśmy od 3 w nocy w hotelu w Kairze. Jeśli się nic poważnego nie wydarzy na terenie Izraela i Iranu to mamy dzisiaj lot z Egiptu do Warszawy. Modlimy się i wierzymy że Bóg nad nami czuwa” – dodała turystka z Dolnego Śląska.

facebook

MSZ apeluje do Polaków

MSZ poinformowało, że wszyscy Polacy, którzy przebywali w Izraelu, są już bezpieczni. – Od soboty nasze placówki działają w trybie kryzysowym, 24 godziny na dobę. Z dobrych wiadomości mogę przekazać, że od soboty nasi konsulowie z Kairu byli na granicy z Izraelem. Wszystkie zorganizowane grupy opuściły Izrael drogą lądową i zostały odebrane przez naszych pracowników w Egipcie – poinformował Maciej Wewiór, rzecznik resortu.

— Trochę inaczej sytuacja wygląda po drugiej stronie Półwyspu Arabskiego, w okolicach Zatoki Perskiej. Tam najbezpieczniej jest pozostać na miejscu, w miejscu schronienia. Tam w dalszym ciągu latają pociski i drony, szczątki spadają na ziemię — dodał.

MSZ po raz kolejny zaapelowało do Polaków o unikanie podróży na Bliski Wschód. Po atakach USA i Izraela na Iran, odwetowe rakiety spadły na inne kraje Bliskiego Wschodu. Ruch lotniczy w wielu miastach został całkowicie sparaliżowany. Większość zaatakowanych krajów zamknęła przestrzeń powietrzną i wstrzymała loty.

Na liście państw, do których podróże nie są wskazane, znalazły się Oman, Jordania, Bahrajn, Kuwejt, Katar, Palestyna, Zjednoczone Emiraty Arabskie oraz Arabia Saudyjska.

Czytaj też:
Polscy turyści utknęli w Dubaju. Radosław Sikorski z pilnym apelem
Czytaj też:
Ewakuacja lotniska na Cyprze. Dwa loty z Polski przekierowane

Opracowała:
Źródło: WPROST.pl