W poniedziałkowy poranek biuro prasowe Dubaju poinformowało o „incydencie z udziałem drona w pobliżu Międzynarodowego Portu Lotniczego w Dubaju (DXB), który dotknął jeden ze zbiorników paliwa”. W efekcie wybuchł pożar. Loty zostały na pewien czas wstrzymane, a część z nich przekierowano na lotnisko Dubaj-Al-Maktum. Policja poinformowała, że ruch na drogach i w tunelach dojazdowych także został wstrzymany.
Niespokojnie na lotnisku w Dubaju
Około godziny 5.10 czasu lokalnego biuro poinformowało, że pożar udało się opanować i nikt nie został ranny. Loty do i z międzynarodowego lotniska w Dubaju (DXB) do wybranych miejsc docelowych są stopniowo wznawiane.
Linie Emirates przekazały, że po godz. 10:00 czasu lokalnego w Dubaju będzie realizowany ograniczony rozkład lotów.
„Niestety, niektóre loty z dzisiejszego rozkładu zostały odwołane. Pasażerowie, których to dotyczy, otrzymają powiadomienie o odwołaniu i zostaną poinformowani o możliwościach zmiany zakwaterowania” – przekazały linie.
Przy większości przylotów w poniedziałek (m.in. Emirates i flydubai) widnieje informacja o opóźnieniach.
Ataki dronów w państwach Zatoki Perskiej
Jest to trzeci taki incydent na lotnisku w Dubaju, jednym z najbardziej ruchliwych międzynarodowych węzłów komunikacyjnych na świecie, od momentu rozpoczęcia przez Iran ataków na państwa Zatoki Perskiej 28 lutego. Reuters informuje, że w ciągu tego czasu państwa arabskie w Zatoce stały się celem ponad 2000 ataków rakietowych i dronowych, wymierzonych nie tylko w amerykańskie placówki dyplomatyczne i bazy wojskowe. Celem stały się także kluczowa infrastruktura naftowa, a także domy i biura.
11 marca w pobliżu międzynarodowego lotniska w Dubaju spadły dwa drony. Agencja AFP informowała, że w wyniku ataku cztery osoby zostały ranne. Atak sprzed kilku dni nie wywołał zakłóceń w ruchu lotniczym.
Czytaj też:
Loty w Dubaju wznowione po eksplozji. Co z zamkniętymi atrakcjami?Czytaj też:
Fałszywe profile linii, złe numery. Turyści muszą teraz bardzo uważać
