Podczas gdy Rzym i Wenecja od nadmiernej turystyki chciałyby czasem odetchnąć, innym miejscom zależy na rozpoznawalności. Władze jednej z nadmorskiej miejscowości w Ligurii zaproponowały zmianę jej nazwy. Do Vallecrosia dodano „al mare”, czyli nad morzem. Skąd ten pomysł? Według burmistrza Fabio Perriego, obecna nazwa wprowadzała w błąd algorytm wyszukiwarki Google, który nie rozpoznawał miejscowości jako nadmorskiego kierunku. To dlatego turyści ignorowali ją i wybierali wakacje w Bordigerze i w Ventimiglii.
Inicjatywa była poparta badaniami. „Przeprowadziliśmy badania rynku” – podkreślił wiceburmistrz Cristian Quesada – „które potwierdziły słabą pozycję Vallecrosii w wyszukiwarkach turystycznych” – informuje tg24.sky.it.
Już nie Vallecrosia. Zmiana nazwy miasta
Propozycja administracji burmistrza została zatwierdzona przez Radę Miasta 15 października 2025 roku, większością głosów, opozycja się od niego wstrzymała. Następnie zatwierdzona przez Region Ligurii. Ostatnie słowo należało do mieszkańców. W referendum oddano 1509 głosów osób za i 1284 przeciw.
„Serce jest to samo, piękno – to samo, co zawsze, ale nasz głos jest teraz wyraźniejszy: witamy w Vallecrosia al mare” – brzmi wpis opublikowany przez burmistrza Fabio Perriego na Facebooku.
Turystyka w Ligurii. Zmiana widoczności
Telewizja Rai informuje, że dla mieszkańców zmiana nie będzie istotna: kod pocztowy pozostanie ten sam, a dokumenty będą stopniowo aktualizowane w miarę ich naturalnego wygasania.
Stacja dostrzega, że za tą zmianą kryje się jednak zmiana paradygmatu w postrzeganiu miast. Nawet najmniejsze gminy zaczynają myśleć w kategoriach widoczności, pozycjonowania i tożsamości cyfrowej. Na razie na stronie internetowej gminy zmiana jeszcze nie jest widoczna.
Vallecrosia jest położona około 160 km od Genui, w pobliżu granicy włosko-francuskiej. Do miejscowości można dojechać pociągiem. Dane dotyczące liczby turystów rozstrzygną, czy można rzucić wyzwanie algorytmowi.
Czytaj też:
Do Włoch od 63 zł, do USA o 500 zł taniej. Najlepsze promocje na lotyCzytaj też:
Podróżowałam pociągiem przez Włochy. 5 regionów, 7 miast i obłędne widoki
