W ostatnim czasie braki paliwa na lotniskach kojarzyły się głównie z Kubą i innymi odległymi krajami, dotkniętymi biedą. Teraz problem dotyczy nawet Europy, w tym popularnego kierunku, jakim są Włochy. Na jednym lotnisku zupełnie zabrakło paliwa, inne mierzą się z niedoborem.
Włoskie lotnisko bez paliwa
Jak donosi portal ansa.it, powołujący się na urzędowy komunikat dla personelu lotniczego, paliwa do samolotów zabrakło na lotnisku Brindisi w regionie Apulia. Zwykle turyści latają tam do Bari, ale odwiedzają też takie miejsca jak malownicze Polignano a Mare, portowe Monopoli czy Alberobello. W tym miejscu problemy mają występować co najmniej do południa 7 kwietnia.
Linie lotnicze w Brindisi proszone są o zagwarantowanie odpowiedniej ilości paliwa już na poprzednim lotnisku – tak, aby wystarczyło na kolejne odcinki.
Obecny kryzys wynika z konfliktu na Bliskim Wschodzie. Nasilenie go rozpoczęło się 28 lutego 2026 roku, kiedy to USA i Izrael zaatakowały Iran. Wpływ na sytuację ma też odwet Teheranu, który zablokował strategicznie ważną cieśninę Ormuz i atakuje infrastrukturę energetyczną krajów regionu Zatoki Perskiej. Początkowo problemy odczuwało wiele krajów z tamtejszej części świata, teraz coraz częściej ma je także Europa.
Nie tylko Brindisi. Tu też są problemy
Od poniedziałku 6 kwietnia ograniczenia paliwowe dotyczą też innych portów – w Pescarze i Reggio Calabria, czyli regionów Abruzja czy Kalabria. Liczba miejsc z problemami się zwiększa, a niedobór paliwa ma występować do 9 kwietnia lub dłużej.
W szczególnych sytuacjach komplikacje mogą bezpośrednio dotknąć turystów. Przykładowo w minioną sobotę z ograniczeniami mierzyły się lotniska w Bolonii, mediolańskim Linate, Treviso i Wenecji. Wszystkie są bardzo popularnymi kierunkami m.in. dla Polaków. Aktualnie priorytet w tankowaniu w wielu włoskich portach mają samoloty ratownictwa medycznego, loty państwowe oraz dłuższe, trwające ponad trzy godziny. Dla wszystkich pozostałych przewidziano limity w dystrybucji.
Część analityków ostrzega, że jeśli konflikt nie zostanie rozwiązany w najbliższych tygodniach, europejski rynek lotniczy może zmierzyć się z poważnymi brakami paliwa także w okresie wakacyjnym. Problem może dotknąć większości przewoźników.
Czytaj też:
Ogromny problem na turystycznej wyspie. Nie ma paliwa na lotniskachCzytaj też:
Nie tylko paliwo. Zbliża się „kryzys wszystkiego”
