Planując wiosenne city breaki warto spojrzeć łaskawszym okiem także na północ Europy, na przykład w kierunku Tallina. Jak wynika z raportu władz tego miasta, imponująca liczba odwiedzin pozwoliła stolicy Estonii pokonać konkurentów z regionu – m.in. Wilno czy Sztokholm. Życie w Tallinie konkcentruje się wzdłuż głównej ulicy nazywanej Pikk i Placu Ratuszowego, do którego prowadzi słynna średniowieczna Brama Viru. Z Polski dolecimy tu tanimi liniami nawet w mniej niż dwie godziny.
Tallin hitem wśród turystów
Talinn (w języku polskim zapisywany również jako Tallin) staje się coraz bardziej zauważalny na turystycznej mapie Europy. I to nie tylko w okresie świątecznym, kiedy średniowieczne centrum przyciąga dekoracjami, a lokalne restauracje i jarmarki kuszą gorącymi potrawami. Dzięki łagodnemu klimatowi Tallinn rzesze fanów zyskuje także wiosną i latem.
To wtedy najlepiej odkrywać zarówno wpisane na listę UNESCO Stare Miasto jak i nowoczesne dzielnice miasta uznanego za jedno z najważniejszych zagłębi informatycznych w Europie. Tallinn jest zaskakująco zielony (tytuł Zielonej Stolicy Europy w 2023 roku przyznała mu Komisja Europejska), a znajdujący się w ścisłym centum miasta Snelli Park jest jedną z jego najważniejszych atrakcji.
Polacy coraz częściej odwiedzają Tallinn
W sumie w 2025 r. stolicę kraju odwiedziło 3,42 mln zagranicznych turystów, którzy skorzystali z 3,4 mln noclegów. Zarówno w Estonii, jak i w Tallinie, głównym krajem pochodzenia zakwaterowanych turystów zagranicznych jest Finlandia. „W 2025 r. ich udział wyniósł 33 proc. w Estonii i 32 proc. w Tallinie” – czytamy w raporcie opublikowanym na stronie Visit Tallinn. Poza Finlandią, turyści licznie przyjeżdżają i przylatują także z Łotwy, Niemiec i Wielkiej Brytanii. W porównaniu do lat poprzednich, z czołówki zniknęli Rosjanie. Wśród dziesięciu głównych narodowości nie ma też Polaków.
Mimo to Tallinn z roku na rok staje się dla gości z Polski coraz bardziej cenionym kierunkiem. Potwierdzają to liczby: Polacy pokonali Włochów i Łotyszy i są najszybciej rosnącą narodowością wśród turystów zagranicznych. „W 2025 roku liczba odwiedzających z Polski przekroczyła poziom z 2019 roku o 63 proc”. – czytamy.
FAQ – Tallinn
Jak dolecieć do Tallina z Polski?
Z Polski do Tallina dolecimy bezpośrednio z Warszawy (PLL LOT i Wizz Air), Krakowa (Wizz Air) oraz Gdańska (Wizz Air).
Ile kosztują bilety do Tallina?
Ceny biletów z Polski do Tallina w przypadku lotów Wizz Air w maju i czerwcu zaczynają się już od kilkudziesięciu złotych w jedną stronę. Za podróż PLL LOT z Warszawy to już najczęściej wydatek w wysokości kilkuset złotych.
Jakie są temperatury latem w Tallinie?
Średnia temperatura w Tallinie w lipcu i sierpniu wynosi od 19 do 21 stopni Celsjusza. To idealny czas na zwiedzanie miasta.
Czytaj też:
Bliżej niż do Chorwacji, a równie pięknie. Z Polski dojedziemy pociągiemCzytaj też:
Do tego kraju przyciągają wspomnienia. Polscy turyści na podium
