Paraliż w turystycznym raju. Strajki na 14 dużych lotniskach

Paraliż w turystycznym raju. Strajki na 14 dużych lotniskach

Dodano: 
Lotnisko
Lotnisko Źródło: Shutterstock
Nie dla wszystkich turystów podróż przed weekendem będzie spokojna. Tutaj rozpoczynają się strajki. Nie chodzi o Lufthansę.

Wybierasz się do Hiszpanii? Kierunek wydaje się wręcz idealny, w końcu pozwala złapać promienie słońca i cieszyć się wyjątkowymi atrakcjami. Jeśli lecicie tam w piątek 17 kwietnia, musicie spodziewać się poważnych utrudnień. Rozpoczęły się strajki kontrolerów ruchu lotniczego.

Paraliż turystyczny na Wyspach Kanaryjskich

Bezterminowe strajki rozpoczęły się na lotniskach Wysp Kanaryjskich, ale też w innych częściach Hiszpanii. Obejmują aż 14 dużych portów, w tym tych kluczowych dla turystów wyjeżdżających na weekendowe urlopy.

Problemy już wcześniej zapowiedział Związek Kontrolerów Ruchu Lotniczego (USCA) i CCOO dla kontrolerów Saerco, firmy zarządzającej ruchem na wielu lotniskach. Strajki mają być odczuwalne w portach: Madryt-Cuatro Vientos, Lanzarote, Fuerteventura, La Palma, El Hierro, La Gomera, Castellón, Burgos, Ciudad Real, Huesca, Vigo, A Coruña, Jerez i Sewilla.

Zakłócenia mają być powszechne i powodować chaos w całym kraju. Aktualnie pasażerów ostrzega się przed opóźnieniami, odwołanymi lotami, zmianami w harmonogramach podróży i większych kolejkach do kontroli. Przed planowaną podróżą, najlepiej śledzić komunikaty linii, z którą się leci.

Strajki na lotniskach w Hiszpanii

Strajki na hiszpańskich lotniskach są silnie związane z niezadowoleniem pracowników z aktualnych warunków pracy. Związki zawodowe wskazują, że chcą potępić niedobory kadrowe, narażanie innych na stres i niebezpieczeństwo oraz ogólne pogorszenie warunków zatrudnienia.

Wśród konkretnych przyczyn pojawiły się m.in. anulowanie już wcześniej zatwierdzonych urlopów, nadużywanie dyspozycyjności pracowników i informowanie o ważnych zmianach z dnia na dzień.

Dotychczasowe rozmowy o wprowadzeniu zmian na lotniskach zakończyły się fiaskiem. Strajki rozpoczęte 17 kwietnia mogą potrwać aż do momentu osiągnięcia porozumienia, więc podróżni muszą uzbroić się w cierpliwość na dłuższy czas. Najlepiej ostrożnie planować swoje wyjazdy do Hiszpanii. To już kolejne problemy tego typu w ostatnim czasie – pod koniec marca, czyli tuż przed świętami wielkanocnymi i w ich trakcie, protestowali pracownicy obsługi bagażowej.

Czytaj też:
Całkowity paraliż lotnisk. Chaos uderza w pasażerów z Polski
Czytaj też:
Paraliż na lotniskach w wakacje? Te linie i kierunki są najbardziej ryzykowne

Opracowała:
Źródło: nakanarach.pl/liverpoolecho.co.uk