Rejs „dla koneserów”. Słynna polska atrakcja wraca po 15 latach

Rejs „dla koneserów”. Słynna polska atrakcja wraca po 15 latach

Dodano: 
Rejs po Kanale Elbląskim
Rejs po Kanale Elbląskim Źródło: Shutterstock / iwciagr
Na powrót tej kultowej atrakcji Polacy czekali od kilkunastu lat. Pod koniec maja ruszą 11-godzinne rejsy.

Już za miesiąc Polacy po raz pierwszy od lat będą mogli skorzystać z rejsów na trasie Ostróda – Elbląg. Podróż trwająca 11 godzin jest świetną okazją nie tylko do zobaczenia unikatowego zabytku techniki, jakim jest Kanał Elbląski, ale także podziwiania jezior zachodnich Mazur. Na razie atrakcja zostanie uruchomiona w formie testowej, z kursami raz w miesiącu. „Zobaczymy, jakie będzie zainteresowanie, bo nie da się ukryć, że taki wielogodzinny rejs to propozycja dla koneserów, wytrwałych turystów” – mówi prezes Żeglugi Ostródzko-Elbląskiej Cezary Wawrzyński w rozmowie z Radiem Olsztyn.

Wielki powrót rejsów Ostróda – Elbląg

Sezon 2026 będzie pierwszym od 15 lat, gdy Polacy wsiądą na pokład statku turystycznego z Elbląga do Ostródy. 11-godzinne rejsy nie była realizowane w całości od remontu Kanału Elbląskiego – w ofercie Żeglugi przez długi czas dostępne były jedynie krótsze wycieczki na wybranych odcinkach, które z uwagi na częste kursy cieszyły się dużym zainteresowaniem pasażerów. Zwykle trwały około dwóch godzin. „Najdłuższym był trwający ok. 4,5 godziny rejs statkiem po trawie między Elblągiem a pochylnią w Buczyńcu” – czytamy.

Przywrócenie kultowych całodniowych przepraw to duże wyzwanie i jeszcze nie wiadomo, na jaką częstotliwość mogą liczyć pasażerowie. Na razie, jak podaje Radio Olsztyn, pierwszy rejs został zaplanowany na koniec maja. Organizatorzy zamierzają testować tę formę raz w miesiącu, przez całe lato. Jeśli chętnych będzie wielu, w przyszłości jest szansa na więcej kursów.

Tak będzie wyglądać wycieczka

Na trasie statku znajdzie się pięć pochylni: w Buczyńcu, Kątach, Oleśnicy, Jeleniach i Całunach. Turyści miną też cztery śluzy: w Miłomłynie, Zielonej, Małej Rusi i Ostródzie, która będzie ostatnim przystankiem. Po całym dniu na pokładzie turyści będą mogli korzystać z przejazdów do Elbląga autokarem lub zarezerwować nocleg w Ostródzie, by kolejnego dnia wrócić statkiem.

Ceny biletów na razie pozostają tajemnicą. W przypadku rejsu z Elbląga do Buczyńca cena dla biletu normalnego wynosi 169 złotych – 11 godzinna przeprawa do Ostródy z dużym prawdopodobieństwem będzie więc droższa.


FAQ – Kanał Elbląski

Kiedy powstał Kanał Elbląski?

Na projektem rozpoczęto prace już w 1837 roku, ale pierwszy statek na odcinku Ostróda – Miłomłyn przepłynął kanał 31 sierpnia 1860 roku. Na żegługi towarowej kanał uruchomiono rok później, a dla turystów – w 1912 roku. Regularne rejsy pasażerskie odbywają się tu od 1927 roku.


Ile kosztują rejsy po Kanale Elbląskim?

Ceny biletów zależą od długości wybranej trasy. Wycieczki na obecnie najdłuższej trasie Buczyniec – Elbląg to wydatek 169 złotych od osoby. Z Ostródy do Miłomłynu można popłynąć już za 95 złotych (rejs trwa 2,5 godziny).


Czy można pływać kajakiem?

Po Kanale Elbląskim można również pływać kajakami i jachtami motorowymi. Koszty zorganizowanego spływu kajakiem zaczynają się od kilkudziesięciu złotych za osobę.


Czytaj też:
Niezwykłe atrakcje na Mazurach. Nie tylko Wilczy Szaniec
Czytaj też:
„Górskie molo” w polskiej wiosce. Tutaj ma powstać nowa atrakcja

Opracowała:
Źródło: radioolsztyn.pl