Busy do Morskiego Oka wracają na trasę po długiej przerwie zimowej. Pierwsi pasażerowie wsiądą do pojazdów już w majówkę, jednak liczba dostępnych kursów będzie ograniczona. „Usługa nie ma charakteru transportu masowego. Została zaprojektowana przede wszystkim z myślą o zwiększeniu dostępności Tatr dla osób z niepełnosprawnościami, seniorów oraz rodzin z małymi dziećmi” – tłumaczy Tatrzański Park Narodowy.
Nowy sezon busów do Morskiego Oka
Dobiega końca przerwa w kursowaniu busów elektrycznych do Morskiego Oka. Na razie na trasie w majówkę dostępne będą cztery pojazdy. Turyści, którzy liczą na łatwą alternatywę dla pieszej wycieczki, mogą być zawiedzeni. „Atrakcja” na trasie Zakopane – Morskie Oko – Zakopane będzie bowiem dostępna dla wybranych osób, które takiego udogodnienia najbardziej potrzebują. – „Usługa stanowi uzupełnienie istniejących form transportu i element działań na rzecz ograniczania presji na środowisko – we wcześniejszych latach wydawano średnio 425 zezwoleń rocznie dla samochodów z osobami z niepełnosprawnościami dojeżdżających do Morskiego Oka” – informuje Tatrzański Park Narodowy.
Busy z Zakopanego do Włosienicy dla wszystkich
Wspomniane osoby z niepełnosprawnościami, a także ich opiekunowie, z przejazdów „eletrykami” skorzystają za darmo. Autobus podjedzie pod samo schonisko PTTK nad jeziorem. „Wymagane jest okazanie orzeczenia o niepełnosprawności lub legitymacji osoby z niepełnosprawnością wraz z dokumentem tożsamości” – przypomina Gazeta Krakowska.
Turyści mogą jednak skorzystać z płatnych kursów do Włosienicy i Palenicy Białczańskiej. Cena za przejazd z Zakopanego w jedną stronę (w górę) wynosi 89 złotych. Cena powrotu jest o 11 złotych niższa. Liczba kursów jak i miejsc jest ograniczona – warto pamiętać o tym szczególnie podczas powrotu ze szlaku.
Czytaj też:
Zmiany w Tatrach przed majówką. Wprowadzono ograniczeniaCzytaj też:
Niezwykły gość nad Morskim Okiem. Turyści zachwyceni widokiem
