Wraca normalność lotnicza w ZEA. Co z lotami z Polski?

Wraca normalność lotnicza w ZEA. Co z lotami z Polski?

Dodano: 
Zjednoczone Emiraty Arabskie
Zjednoczone Emiraty Arabskie Źródło: Shutterstock
Miesiącami trwały zakłócenia w połączeniach lotniczych na Bliskim Wschodzie. Teraz ma być znacznie lepiej, a turyści są uspokajani.

Po tym gdy na przełomie lutego i marca doszło do eskalacji konfliktu między USA i Izraelem a Iranem, masowo odwoływane były loty i wycieczki m.in. do popularnego Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Trudna sytuacja trwała miesiącami, a turystom odradzano wszelkie loty do wielu krajów będących w strefie zagrożenia. Teraz podróże mają wracać do normy, a przestrzeń powietrzna zostaje otwarta.

Loty do Zjednoczonych Emiratów Arabskich wracają

Kluczowe miejsca turystyczne jak Dubaj czy Abu Zabi chcą odbudować zaufanie podróżnych i ponownie przyciągnąć ich do swoich hoteli. Kraj zniósł już wszystkie ograniczenia w przestrzeni powietrznej i przywrócił normalne funkcjonowanie swoich głównych węzłów lotniczych, o czym poinformował Urząd Lotnictwa Cywilnego Zjednoczonych Emiratów Arabskich.

Ważna decyzja była poprzedzona kompleksową oceną warunków operacyjnych i bezpieczeństwa na miejscu. Ostatecznie uznano, że aktualnie zachowanie specjalnych środków bezpieczeństwa nie jest konieczne. Mimo to sytuacja będzie stale monitorowana.

Skutki decyzji już widać. Przykładowo 4 maja linia Emirates przywróciła 96 proc. globalnej siatki połączeń i trzy czwarte przepustowości. Z Polski odbywa się pięć lotów tygodniowo między Dubajem a Warszawą. Jednocześnie jak zauważa rynek-lotniczy.pl, linia flydubai ogranicza loty, a w prognozach najszybszy ma być powrót połączenia z Krakowa do Dubaju – od 22 maja.

twitterfacebook

Czy na Bliskim Wschodzie jest bezpiecznie?

Należy pamiętać, że choć pojawiają się informacje o otwarciu przestrzeni powietrznej nad Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, kraj ten znajduje się blisko strefy konfliktu na Bliskim Wschodzie. Sytuacja w regionie wciąż nie jest stabilna, trwają m.in. walki w Cieśninie Ormuz, gdzie drony sieją chaos.

Turyści kuszeni są do korzystania z lotów na Bliski Wschód, ale wielu z nich bardzo powoli będzie się przekonywało do takich podróży. Choć oficjalnie rynek wraca do normalnej działalności, długo trzeba będzie czekać na powrót poziomu turystyki sprzed kryzysu. Aktualnie mowa o skurczeniu się ruchu na Bliskim Wschodzie o 65,7 proc., a na lotnisku w Dubaju odnotowano ruch pasażerski na poziomie 18,6 mln osób (spadek o 20,6 proc. r/r w porównaniu z rekordowymi 23,4 mln w analogicznym okresie 2025 r.).

Niektórzy decydujący się na podróż, mogą korzystać ze specjalnych udogodnień – Emirates oferuje swoim klientom jedną bezpłatną zmianę daty rezerwacji dokonanych od 2 kwietnia z powodu niestabilnej sytuacji. Znaczenie zyskują też specjalne ubezpieczenia turystyczne. Przed wyprawą zawsze warto śledzić bieżące komunikaty MSZ.

Czytaj też:
Itaka zamyka kilkanaście kierunków. Na liście znane egzotyczne wyspy
Czytaj też:
Ropa może zdrożeć jeszcze bardziej. ZEA wychodzą z OPEC

Opracowała:
Źródło: euronews.com/ceo.com.pl/media.mslgroup.pl/rynek-lotniczy.pl