Polacy wciąż odwiedzają ruiny zamku na Podkarpaciu, mimo że oficjalnie od czerwca 2025 roku nie można wchodzić na ich teren. Sposobami na to, jak wbrew zasadom znaleźć się w popularnym punkcie widokowym, turyści dzielą się w internecie. Takie praktyki mogą być jednak bardzo ryzykowne. Portal wbieszczady.pl mówi o „niebezpiecznej modzie” i konsekwencjach, które mogą spotkać nieposłusznych podróżników.
Zamknięty Zamek Sobień. Turyści wchodzą mimo zakazu
Latem 2025 roku rozpoczęły się prace konserwatorskie i archeologiczne na Zamku Sobień. Pozostałości po średniowiecznej budowli, znajdujące się we wsi Manasterzec w województwie podkarpackim, zostały tymczasowo zamknięte. To duża strata dla turystów, którzy cenili spektakularny widok rozciągający się stąd na na zakole Sanu oraz położone dalej, bieszczadzkie szczyty
Wiosną roku ruiny nadal pozostają niedostępne, a ograniczenia mają obowiązywać co najmniej do drugiej połowy 2026 roku. Nie wszyscy jednak respektują wprowadzone zakazy. Jak podaje wbieszczady.pl, część turystów celowo ignoruje ograniczenia. W internecie można znaleźć relacje i wskazówki dotyczące wejścia na teren ruin „bokiem” lub poza wyznaczonymi godzinami.
Wtargnięcie może skończyć się wypadkiem
Ograniczenia w dostępie do obiektu mogą wydawać się jedynie formalnością, jednak w rzeczywistości zostały wprowadzone z konkretnych i ważnych powodów. Teren nie jest obecnie przystosowany do ruchu turystycznego, a wejście bez uprawnień może wiązać się z realnym zagrożeniem dla zdrowia i bezpieczeństwa. Nawet niewielkie naruszenia mogą również zakłócać prowadzone na miejscu prace archeologiczne.
Jak informuje Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie, Zamek Sobień to ważne świadectwo historii dawnej Ziemi Sanockiej i jedno z najbardziej malowniczych miejsc w regionie. Jego ruiny od lat przyciągają turystów, jednak wymagają dalszej ochrony i prac konserwatorskich, aby mogły zostać zachowane dla przyszłych pokoleń.
Czytaj też:
Wenecja, ale na Mazowszu. To miejsce znajdziesz godzinę drogi od WarszawyCzytaj też:
Mury słynnej atrakcji runęły. To ważne miejsce dla Polaków
