Uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 8 w Gnieźnie pojechali na wycieczkę do Rzymu. Podczas gdy dzieci udały się wraz z opiekunami na zwiedzanie miasta, złodzieje włamali się do autokaru i ukradli większość bagaży. Z pojazdu zniknęły w sumie 22 walizki, a także około 900 euro w gotówce i dwa paszporty. Jak informuje portal tvgniezno.pl, w tej trudnej sytuacji grupa mogła liczyć na szybką pomoc ambasady. „W najbliższym czasie ma dojść także do spotkania z przewoźnikiem obsługującym wycieczkę. Celem rozmów będzie wyjaśnienie okoliczności zdarzenia oraz ustalenie zasad rekompensaty za poniesione przez uczestników straty finansowe” – czytamy.
Polscy uczniowie okradzeni w Rzymie
Wystarczyła chwila nieuwagi, by z luku bagażowego autokaru obsłującego polską wycieczkę w Rzymie zniknęły niemal wszystkie bagaże. O kradzieży, do której doszło 28 maja, portal tvgniezno.pl poinformował we wtorek, 2 czerwca. Wiadomo, że podczas rabunku w środku pojazdu znajdowało się dwóch kierowców. Nie podano, czy mężczyźni wiedzieli, co działo się w trakcie postoju w uczekiwaniu na grupę, czy zdali sobie sprawę dopiero po fakcie. W sumie złodziejom udało się wyjąć 22 walizki, w tym 900 euro w gotówce i dwa paszporty.
Gdy dzieci wraz z nauczycielami wróciły ze zwiedzania, o zdarzeniu niezwłocznie powiadomiono Ambasadę RP w Rzymie. Polska placówka pomogła poszkodowanym m.in. w formalnościach związanych z utraconymi dokumentami. Nie zawiedli też opiekunowie, którzy pomogli podopiecznym w zorganizowaniu odzieży czy środków higienicznych. „Mimo trudnej sytuacji uczestnicy mogli kontynuować pobyt bez zagrożenia dla swojego bezpieczeństwa i komfortu” – czytamy.
Przewoźnik bierze odpowiedzialność
Przewoźnik, który obsługiwał wycieczkę deklaruje współpracę ze szkołą. Uczniowie i nauczyciele, którzy w Rzymie stracili swój dobytek, będą chcieli otrzymać rekompensatę za poniesione straty. W sprawę zaangażował się także jeden z rodziców małoletnich, który jest prawnikiem.
Szczegóły i wysokość świadczeń nie są jeszcze znane i zostaną ustalone dopiero po dokładnej analizie wszystkich okoliczności.
Czytaj też:
Polka przepadła na hiszpańskiej wyspie. Detektyw wskazał „bardzo niepokojącą” rzeczCzytaj też:
Jedziesz do Włoch? Musisz pamiętać o tych czterech punktach
