W przeszłości najwyższy budynek Kaukazu, dziś „miejska osobliwość” – tak mówi się o wieżowcu Batumi Tower, znajdującym się w gruzińskim kurorcie o tej samej nazwie. 200-metrowa konstrukcja słynie ze znajdującego się na 27. piętrze koła młyńskiego, które zostało „wciśnięte” w jego ściany. To jedyne tego typu miejsce na świecie, jednak nie można z niego korzystać w pełni. Diabelski młyn nigdy nie został udostępniony odwiedzającym.
Diabelski młyn w wieżowcu? W Gruzji to możliwe
Drugie co do wielkości miasto Gruzji leży nad Morzem Czarnym i słynie z nowoczesnej architektury. Panorama Batumi pełna jest drapaczy chmur i futurystycznych budynków, które zaskakują swoją śmiałą formą. Turystów zachwyca m.in. Wieża Alfabetu Gruzińskiego wyglądająca jak spirala DNA czy przypominający słynny rzymski zabytek Hotel Colosseum Marina. Zdecydowanie wyróżnia się też Batumi Tower, a to za sprawą niezwykłej atrakcji, która została ukryta na 27. piętrze wieżowca. Ukryta to jednak dużo powiedziane – diabelski młyn wciśnięty w konstrukcję podczas spaceru ulicami miasta jest bowiem doskonale widoczny.
Unikatowa atrakcja turystyczna na dobre wpisała się w krajobraz nadmorskiego kurortu. Niestety przejażdżka nie jest możliwa – ośmiokabinowe koło znajdujące się na wysokości około stu metrów wciąż pozostaje nieczynne. W Batumi można jednak korzystać z klasycznego koła młyńskiego Panoramic Wheel. Konstrukcja ma wysokość 55 metrów, a trwająca 10 minut przejażdżka kosztuje 10 GEL (około 14 złotych).
W Batumi Tower można też spać
Jak przypomina portal architekta PropertyDesign, ukończona w 2012 r. wieża Batumi Tower pierwotnie miała zostać siedzibą Uniwersytetu Technologicznego. Pomysł ten jednak nigdy nie doczekał się realizacji. Budynek przez kilka lat od ukończenia stał całkowicie pusty, dopiero w 2015 roku stał się „luksusowym projektem wielofunkcyjnym”. Dziś na ostatnich dwóch piętrach znajduje się pięciogwiazdkowy hotel Le Meridien Batumi. Jedna noc w tym miejscu to wydatek około 2 tysięcy złotych za pokój. Są też luksusowe apartamenty i kasyno.
Czytaj też:
Liberty Tower. Najbardziej nowoczesny wieżowiec mieszkalny Czytaj też:
Odwiedziłam największy hotel w Polsce. Tego nie widać na rolkach z Instagrama
