Chorwacja już od kilku lat nie jest postrzegana jako tani europejski kierunek na wakacje. W ubiegłym roku Croatia Week pisał, że na wysokie ceny w kurortach skarżą się nawet turyści z krajów uważanych za zamożne, m.in. Niemiec i Wielkiej Brytanii.
Słabszy początek sezonu w Chorwacji
O nowych danych w katastroficznym tonie pisze chorwacki „Jutarnji list”. Nagłówek krzyczy: „Nasza turystyka zanotowała spadek, druzgocące dane dotyczące liczby Niemców nad Adriatykiem”.
Według systemu eVisitor, w czerwcu odnotowano 2,73 mln przyjazdów turystów zagranicznych do Chorwacji, czyli o 9 proc. mniej niż w roku ubiegłym. Liczba noclegów zagranicznych spadła o 8 proc. Wśród gości krajowych odnotowano 9-procentowy wzrost liczby przyjazdów, ale było ich siedem razy mniej niż gości z zagranicy.
Największy spadek zaobserwowano na rynku niemieckim. W czerwcu liczba gości spadła o około 36 proc. rok do roku, a liczba noclegów o około 28%. Wykres pokazuje również spadki na innych rynkach europejskich, od Belgii (-15% noclegów) przez Francję (-10%) po Holandię (-14% przyjazdów). Jak było w przypadku turystów z Polski? Dużych zmian nie widać. Dziennik pisze, że „rynki czeskie, polskie i węgierskie pozostały w stagnacji”.
Ceny odstraszyły turystów
Minister turystyki i sportu Chorwacji Tonči Glavina przekonywał, że spadku liczby przyjazdów turystów i noclegów w czerwcu nie należy rozpatrywać „w oderwaniu od reszty wydarzeń”. Zauważył, że niepewność geopolityczna, rosnące koszty podróży i zmniejszona siła nabywcza konsumentów wpływają na decyzje dotyczące podróży w całej Europie. W ujęciu półrocznym (styczeń-czerwiec) liczba zarezerwowanych noclegów była taka sama, co rok wcześniej.
Niemcy pozostają największym międzynarodowym rynkiem turystycznym Chorwacji w pierwszej połowie roku (5,6 miliona noclegów), a tuż za podium znajdują się Polacy (1,6 mln noclegów).
Chorwacki Urząd Statystyczny podał, że według wstępnych szacunków ceny w czerwcu 2026 r. średnio wzrosły o 4,5 proc. w porównaniu z czerwcem 2025 r. W porównaniu z majem 2026 r. (w ujęciu miesięcznym) spadły średnio o 0,4 proc.
Czytaj też:
Nawet dla Niemców robi się tam za drogo. Nie chodzi o Chorwację Czytaj też:
Tutaj wydamy najwięcej w wakacje. Ulubione kierunki Polaków zdrożały
