Latem 2026 roku uruchomiono nową transgraniczną usługę jednokierunkowego wypożyczania rowerów między Gdańskiem a Kopenhagą. Ma ona pozwolić na przemierzenie wybrzeża i szlaku EuroVelo10 (Szlak Rowerowy Morza Bałtyckiego), bez konieczności zabierania w długą podróż własnego jednośladu.
Rowerem z Gdańska do Kopenhagi. Nowy patent
Jeszcze niedawno, każdy, kto chciał pojechać szlakiem EuroVelo 10 poza Polskę i za cel wytyczył sobie stolicę Dani, musiał pojechać nad morze z własnym rowerem. Wielu zaczynało trasę w Gdańsku, do którego dojeżdżało pociągiem ze sprzętem i sakwami. Teraz ma być łatwiej.
Pomorska Regionalna Organizacja Turystyczna poinformowała o projekcie Baltic Biking UPGRADE, w ramach którego możliwe jest wypożyczenie roweru online w Kopenhadze i zwrot w Gdańsku lub odwrotnie. Usługa wprowadzona wspólnie przez duńską firmę OneWayBikeTours oraz gdańskie biuro Poland by Locals sprawia, że rowerzyści mogą skoncentrować się wyłącznie na czerpaniu radości z podróży, a nie na kwestiach logistycznych.
Działa to w ten sposób, że rower można odebrać w wybranym punkcie (np. w Kopenhadze lub Gdańsku, by dalej jechać przez Danię, Niemcy i Polskę. Sprzęt wystarczy oddać na koniec wyprawy. Cała trasa do przejechania to aż 1270 kilometrów, można też wybrać krótszy odcinek. Za wypożyczanie rowerów w Gdańsku odpowiadają Poland By Locals oraz centrum Gdańsk By Bike. Ceny usługi różnią się w zależności od rodzaju wybranego roweru i czasu, na jaki chcemy go wypożyczyć.
EuroVelo 10. To można zobaczyć po drodze
EuroVelo 10 to międzynarodowa trasa rowerowa okrążająca Morze Bałtyckie. Jej południowy odcinek prowadzi przez Danię, Niemcy, Polskę i Litwę, a całość wiedzie dalej przez Łotwę, Estonię, Finlandię i Szwecję (łącznie 9100 km). Podróżnym oferuje piękne widoki i dostęp do atrakcji. W ramach nowego programu można przejechać wypożyczonym rowerem przez 3 kraje.
W Dani warto się zatrzymać m.in. w takich miejscach jak Køge, Feddet, Præstø czy Nykøbing Falster. W Niemczech m.in. w Warnemünde, Ahrenshoop, Born czy Prerow, a w Polsce można wyruszyć z Helu czy Krynicy Morskiej, by dotrzeć aż do Świnoujścia.
Czytaj też:
Dojechałam rowerem z Gdańska na granicę z Rosją. Odkryłam mniej znane oblicze Mierzei Wiślanej Czytaj też:
Przejechałam rowerem ze Świnoujścia do Gdyni. Było pięknie, ale momentami też niebezpiecznie
