Katastrofa samolotu w Brazylii. Nie żyje 12 osób
To już drugi wypadek lotniczy w Brazylii w ciągu zaledwie dwóch miesięcy. Tym razem do katastrofy doszło w stanie Acre, który znajduje się w północno-zachodniej części kraju. Zginęło dwanaście osób, w tym niemowlę.
Katastrofa samolotu w Brazylii
Według władz co najmniej 12 osób, w tym niemowlę, zginęło w wyniku katastrofy małego samolotu w północno-zachodnim brazylijskim stanie Acre.
W niedzielnym oświadczeniu wydanym przez rząd stanu Acre stwierdzono, że maszyna, która rozbiła się w Brazylii, to jednosilnikowa Cessna Caravan. Do zdarzenia doszło w pobliżu lotniska Rio Branco. Dziesięciu pasażerów – dziewięciu dorosłych i niemowlę – a także dwóch pilotów – zginęło na miejscu. Nie wiadomo, jakiej są narodowości.
Władze brazylijskie obiecały wszczęcie dochodzenia w sprawie drugiej katastrofy lotniczej w kraju w ciągu niecałych dwóch miesięcy.
Samolot leciał do Envira – małego miasteczka w sąsiednim brazylijskim stanie Amazonas. Według doniesień obsługiwała go lokalna firma ART Taxi Aereo.
Agencja informacyjna AFP podała, że w wyniku uderzenia samolot stanął w płomieniach i spowodował pożar lasu w pobliżu granicy Brazylii z Peru i Boliwią. Teren ten nie jest zamieszkały.
Drugi taki incydent w ciągu dwóch miesięcy
To drugi taki incydent w ciągu niecałych dwóch miesięcy. W poprzednim wypadku, do którego doszło we wrześniu, zginęło 14 osób. Ustalono, że wszystkie były narodowości brazylijskiej. Wówczas niewielki odrzutowiec rozbił się w stanie Amazonas.
Według urzędników samolot rozbił się, gdy zbliżał się do turystycznej miejscowości Barcelos. Do tamtej katastrofy doprowadziły złe warunki pogodowe – ulewny deszcz oraz słaba widoczność. Przyczynę katastrofy z 29 października śledczy dopiero będą ustalać.