Niebezpieczny incydent w Londynie. Mężczyzna wjechał w bramę Pałacu Buckingham

Dodano:
Pałac Buckingham Źródło: Shutterstock
W sobotę rano w Londynie doszło do niebezpiecznego zdarzenia. Mężczyzna wjechał samochodem w bramę Pałacu Buckingham. Po incydencie został ujęty przez policję.

W weekend w centrum Londynu doszło do szokującego wypadku. Mężczyzna wjechał autem w bramę Pałacu Buckingham. Od razu po incydencie złapała go policja, która wszczęła w sprawie śledztwo. Okazuje się, że podczas zdarzenia w obiekcie nie było żadnego członka rodziny królewskiej. Nikomu też nic się nie stało.

Mężczyzna wjechał samochodem w Pałac Buckingham

Mężczyzna został aresztowany po tym, jak wjechał samochodem w bramę Pałacu Buckingham w centrum Londynu. Policja od razu zatrzymała go pod zarzutem popełnienia wyrządzonych szkód. Został zabrany do szpitala i poddany badaniom zgodnie z ustawą o zdrowiu psychicznym.

Policja podała, że w związku ze zdarzeniem nie zgłoszono żadnych obrażeń i nie jest też ono traktowane jako to związane z terroryzmem. Policja nadal jednak prowadzi dochodzenie w celu ustalenia okoliczności wypadku.

Naprawa bramy już trwa. W niedzielę rano można było zobaczyć przed nią rusztowania, drewniane deski i rygle, a za deskami widoczne były złote detale charakterystyczne dla wyjątkowego zabytku.

Przestępca wypuszczony za kaucją

Rzecznik Pałacu Buckingham potwierdził w rozmowie z ABC News, że w chwili katastrofy w pałacu nie było członków rodziny królewskiej.

Policja podała, że mężczyźnie postawiono zarzuty popełnienia przestępstwa o charakterze karnym. Służby nie podały od razu nazwiska mężczyzny. Okazuje się jednak, że został on wypuszczony z aresztu za kaucją.

Przypominamy, że Pałac Buckingham jest oficjalną londyńską rezydencją władców Wielkiej Brytanii od 1837 roku. Dziś służy jako siedziba administracyjna monarchy.

W 2023 roku, zaledwie cztery dni przed koronacją króla Karola III, przed Pałacem Buckingham zatrzymano mężczyznę po tym, jak wrzucił na teren pałacu kilka przedmiotów, w tym prawdopodobnie naboje do strzelby.

Źródło: Reuters
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...