Jeden z ostatnich takich budynków Warszawy. To ocaliło go przed rozbiórką

Dodano:
Centralny Dom Handlowy Dom Książki „Uniwersus” Źródło: Facebook / Miasto Stołeczne Warszawa
Ten warszawski budynek jednych zachwyca, inni uważają za najbrzydszy w stolicy. Po zmianie funkcji groziła mu rozbiórka, ale obecnie jest chronionym zabytkiem.

Niektórzy uważają go za najbrzydszy w Warszawie, inni stanęliby za nim murem, gdyby groziła mu rozbiórka. Warszawiacy i turyści, którzy wychodzą z Łazienek Królewskich od strony ulicy Jurija Gagarina od razu zauważą charakterystyczny budynek przy ul. Belwederskiej 20/22, który przypomina konstrukcję ułożoną z szerokich klocków. W czasie wycieczki do Warszawy warto zatrzymać się przy nim, by wyrobić sobie własną opinię.

Ciekawy budynek w Warszawie. Mieścił największą księgarnię

Uniwersus powstał według projektu Leszka Sołonowicza. Główny projektant współpracował z architektami Ryszardem Lisiewiczem i Arkadiuszem Sitarskim (bryła budynku), artystą plastykiem Włodzimierzem Karczmarzykiem (wnętrza) oraz inżynierami Wiktorem Humięckim, Zbigniewem Lupą i Janem Laskowskim. Budynek został wzniesiony w latach 1975-1980 w stylu brutalizmu. To późny nurt modernizmu, który stawia na monumentalne bryły i wykorzystuje w konstrukcji surowe materiały. Parter jest mocno cofnięty względem wyższych kondygnacji, co tworzy ciekawy, asymetryczny układ – masywna, ciężka góra wydaje się częściowo zawieszona w powietrzu, a przeciwwagą dla niej jest wieża.

Od 1981 r. działał tu Centralny Dom Handlowy „Dom Książki Uniwersus” – największa wtedy nowoczesna księgarnia w stolicy, z bogatym wyborem książek, płyt winylowych czy kalendarzy ściennych. Ten kto był w środku, pamięta unoszący się w powietrzu zapach świeżo zadrukowanego papieru.

Księgarnia przetrwała do 1992 roku, a później budynek przejął funkcje biurowe. Obecnie mieszą się tam studia postprodukcji filmowej i siedziba firmy kosmetycznej.

Znacząca budowla Warszawy

Losy Uniwersusu były zmienne – co kilka lat był wpisywany i usuwany z rejestru zabytków. W 2013 roku został wykreślony z gminnej ewidencji zabytków, a właściciel rozważał postawienie w tej prestiżowej lokalizacji 55-metrowego wieżowca. Ostatecznie 9 lipca 2025 r. Marcin Dawidowicz – Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków poinformował, że wziął budynek pod swoje skrzydła.

„Uniwersus uznawany jest za jedną z ostatnich tak znaczących budowli na terenie Warszawy, utrzymanych w duchu modernizmu (rygoryzm podziałów geometrycznych) oraz jeden z nielicznych przykładów polskiej interpretacji brutalizmu (monumentalizm bryły, surowość formy, świadomy antyestetyzm). Tym samym obiekt stanowi dzieło zamkniętej epoki zarówno pod kątem rozwiązań stylistycznych (powojennym modernizm) jak również historycznym (budownictwo usługowe epoki socjalizmu)” – uzasadnił swoją decyzję o wpisie.

Warto też wspomnieć, że zanim powstał Uniwersus w tym miejscu znajdowała się renesansowa willa wybudowana w XIX wieku. Czy twórcy Domu Książki celowo nawiązywali do wyglądu jego poprzedniczki? O to już ich nie zapytamy.

Źródło: Wprost / MWKZ, Społeczni Opiekunowie Zabytków - Warszawa, architektura.muratorplus.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...