Tak wybrali Polacy. Zaskakujące dane dotyczące ferii zimowych
Zbliża się koniec ferii zimowych. Wiadomo już, podczas którego turnusu Polacy wyjeżdzali najwięcej, a także które ośrodki cieszyły się szczególnym zainteresowaniem turystów. Travelist.pl opublikowało zaskakujące dane, z których wynika, że w tym roku góry nieznacznie przegrały z morzem. „W górach największym zainteresowaniem cieszyły się Szklarska Poręba, Świeradów-Zdrój, Szczyrk, Wisła i Karpacz, natomiast nad morzem najczęściej wybierano Kołobrzeg, Gdańsk, Mielno, Międzyzdroje oraz Ustronie Morskie” – czytamy.
Rekordowe zainteresowanie feriami nad Bałtykiem
W tym roku Polacy postawili na zimowy wypoczynek nad Bałtykiem. Według danych rezerwacji na portalu Travelist zimowy ruch nad polskim morzem wyniósł aż 40 procent, podczas gdy góry cieszyły się 39-procentowym zainteresowaniem. Tymczasem miasta i uzdrowiska odpowiadały odpowiednio za 12 procent pobytów, a wypoczynek nad jeziorem wybrało 8 procent gości.
W tym roku to nie Zakopane, a Szklarska Poręba, Świeradów-Zdrój, Karpacz, Szczyrk i Wisła odnotowały największy sukces wśród użytkowników platformy. Wśród najczęściej wybieranych nadmorskich kurortów nie mogło zabraknąć Kołobrzegu, Gdańska i Mielna.
Drugi turnus ferii wygrał
Okazuje się, że Polacy najchętniej planowali wyjazdy w drugim turnusie ferii, przypadającym na okres od 2 do 15 lutego 2026 r. Wówczas przerwę od zajęć dydaktycznych mieli uczniowie z województw małopolskiego, dolnośląskiego, łódzkiego, kujawsko-pomorskiego, zachodniopomorskiego i opolskiego. Wypoczynek w tym czasie wygenerował aż 37 procent wszystkich rezerwacji, podczas gdy turnus poprzedzający odpowiadał za 30 procent ruchu, a ostatni – za 33 procent.
„Na słabsze wyniki pierwszej tury ferii, zwłaszcza w górach, wpłynęło kilka czynników. Przede wszystkim długa przerwa bożonarodzeniowa, wydłużona o sylwestra i święto Trzech Króli, wygenerowała solidny ruch turystyczny – szczególnie nad morzem, które było w tym czasie intensywnie promowane. Część popytu, która tradycyjnie przypadała na początek ferii, przesunęła się więc na przełom roku” – tłumaczy ekspertka Travelist.pl. Podobnie problem niskiego obłożenia w Tatrach tłumaczył w rozmowie z „Wprost” Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej.