Trzęsienie ziemi nawiedziło znany kurort. To popularny kierunek wśród Polaków
W niedalekiej odległości od egipskiej Hurghady w czwartek wieczorem (26 marca) miało miejsce trzęsienie ziemi. Epicentrum zlokalizowano tuż przy wyspie Shedwan na Morzu Czerwonym, czyli 32 kilometry na północny-wschód od popularnego kurortu.
Trzęsienie ziemi w Egipcie. Epicentrum niedaleko Hurghady
Europejskie Centrum Sejsmologiczne przekazało, że magnituda trzęsienia wyniosła 4.2 w skali Richtera. Do wstrząsów doszło o godzinie 22:28 czasu lokalnego (o 21:28 czasu polskiego).
Na szczęście nie odnotowano ofiar śmiertelnych.
Narodowy Instytut Badań Astronomicznych i Geofizycznych w Egipcie przekazał, że „nie odnotowano żadnych ofiar śmiertelnych ani strat materialnych, ogólna sytuacja jest stabilna, a kluczowa infrastruktura w tym regionie nie została naruszona”.
Przebywający na miejscu polscy turyści przeżyli chwile grozy. W Hurghadzie i okolicach wyraźnie można było odczuć wstrząsy – nieco słabiej w kurortach takich jak Marsa Alam, Safadze, czy w zlokalizowanych na wschodnim wybrzeżu Morza Czerwonego Sharm el-Sheikh i El Tor.
Kraj doświadczany przez wstrząsy
To nie pierwszy raz, kiedy Egipt odczuwa wstrząsy sejsmiczne. Ostatni miał miejsce 16 października 2022 roku – wówczas doszło do trzęsienia o sile 3.2 stopnia w skali Richtera. Wtedy epicentrum wystąpiło w okolicy 21 kilometrów na północny wschód od Hurghady, również w niedalekiej odległości od wyspy Shedwan.
Do poważniejszego zdarzenia doszło w 1969, kiedy to trzęsienie nawiedziło Sharm el-Sheikh. Wstrząs był na tyle silny, że odczuwano go także w Hurghadzie.
Historia sejsmicznej aktywności Egiptu sięga jeszcze do starożytności. Jak podaje stronapodrozy.pl, w annałach faraonów można dowiedzieć się o wstrząsach, do jakich doszło na przełomie er. Efektem były poważne zniszczenia w Luksorze, w tym zawalenie się posągu Ramzesa II.