Koniec znanej linii lotniczej. Znikają loty z czterech polskich miast

Dodano:
Samolot Lufthansa City Line w Poznaniu Źródło: Shutterstock / MS_Digital
Lufthansa CityLine kończy działalność ze skutkiem natychmiastowym. To oznacza poważne zmiany na polskim rynku.

Lufthansa ma złe informacje dla polskich pasażerów i tym razem nie chodzi o kolejną odsłonę strajków. Jak podaje Rynek Lotniczy, niemiecki przewoźnik lotniczy zdecydował o restrukturyzacji działalności regionalnej i natychmiastowym zamknięciu spółki zależnej Lufthansa CityLine. „Decyzja oznacza uziemienie 27 samolotów regionalnych typu Bombardier CRJ-900 oraz stopniowe wygaszanie przewozów realizowanych pod marką CityLine” – czytamy. To definitywny koniec operacji realizowanych z aż czterech polskich miast.

Zamknięcie Lufthansa CityLine

Nie ma ratunku dla linii Lufthansa CityLine. Z powodu czynników ekonomicznych, m.in. wysokich cen paliwa lotniczego, problemów kadrowych związanymi z nieustającymi strajkami, a także nierentownej floty (samoloty CRJ zużywają zbyt dużo paliwa jak na maszyny krótkiego zasięgu) niemiecki narodowy przewoźnik lotniczy zdecydował na zawieszenie tego segmentu działalności regionalnej. Wycofane maszyny (27 bombardierów), które obecnie zostały uziemione na lotniskach we Frankfurcie i Monachium, zostaną sprzedane. „Zamknięcie CityLine wpisuje się w szerszy program optymalizacji działalności całej niemieckiej grupy. Lufthansa od dłuższego czasu ogranicza wykorzystanie starszych, mniej efektywnych maszyn oraz upraszcza strukturę operacyjną” – tłumaczy Rynek Lotniczy. CityLine notowało najgorsze wyniki ze wszystkich spółek Lufthansy.

Polacy tracą połączenia do Niemiec

Dogodne połączenia Lufthansa CityLine umożliwiały Polakom szybki transport na niemieckie lotniska, a następnie przesiadkę na loty w dalszych kierunkach z imponującej siatki przewoźnika. Tak przez ostatnie miesiące podróżowali mieszkańcy Wrocławia, Bydgoszczy, Rzeszowa i Gdańska. Wraz z zamknięciem CityLine połączenia do Frankfurtu (z Bydgoszczy i Rzeszowa) oraz do Monachium (z Pomorza i Dolnego Śląska) zostają jednak anulowane. Wspomnianych tras nie ma już w systemie rezerwacyjnym przewoźnika.

Źródło: rynek-lotniczy.pl/zeit.de
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...