Tak Niemcy chcieli pokonać polskie kurorty nad Bałtykiem. Plan się nie powiódł

Dodano:
Wczasowicze w Świnoujściu Źródło: Shutterstock / piotrbb
Niedziele handlowe w niemieckich kurortach miały być sposobem na zatrzymanie turystów, którzy wolą polski Bałtyk. Pojawił się poważny problem.

Czy niemieccy turyści nadal będą mogli korzystać z niedziel handlowych nad Bałtykiem? Wyższy Sąd Administracyjny w Greifswaldzie uchylił krajowe rozporządzenie w sprawie godzin otwarcia sklepów w niemieckich kurortach i uzdrowiskach, co stwarza zagrożenie dla tegorocznego sezonu letniego. Niedziele handlowe w Meklemburgii-Pomorzu Przednim miały być m.in. jednym ze sposobów uzyskania przewagi nad Świnoujściem i innymi tańszymi kierunkami za polską granicą.

Niedziele handlowe miały pomóc niemieckiej turystyce

Promenada w Świnoujściu każdego sezonu pełna jest niemieckich turystów – polski kurort od lat przyciąga gości z zagranicy atrakcjami i niższymi cenami w restauracjach czy hotelach. Jednym ze sposobób na ochronę turystystyki w Meklemburgii-Pomorzu Przednim miało być zezwolenie na niedziele handlowe. Podczas gdy w pozostałej części Niemiec sklepy w ostatni dzień tygodnia pozostają zamknięte, dzięki „regulacji uzdrowiskowej” w kurotach takich jak Bansin czy Heringsdorf od marca do października wciąż można było robić zakupy. „Sklepy mogły być otwarte przez trzydzieści sześć niedziel w roku. Za każdym razem na kilka godzin, między 11:30 a 19:00. Sprzedaż była dozwolona nawet w niektóre święta państwowe” – czytamy.

Nie ma jednak żadnych danych świadczących o tym, że przywrócenie handlu w niedzielę faktycznie przyniosło niemieckim kurortom oczekiwane korzyści. Tym bardziej trudno mówić o przewadze nad Polską.

Niemieckie kurorty mogą stracić turystów

Tymczasem jak wynika z decyzji Wyższego Sądu Administracyjnego w Greifswaldzie, niedziele handlowe są zagrożone. Okazuje się, że przedsiębiorcy zbyt liberalnie korzystali z przywilejów, a zakres tego, co i kiedy było sprzedawane, znacznie wykraczał poza obowiązujące regulacje.

Niemieckie media uspokajają, że w krótkiej perpektywie czasu nic się nie zmieni. Wyrok sądu jest bowiem nieprawomocny. Przyszłość handlu w niedzielę pozostaje jednak niepewna.

Źródło: ruhr24.de/derwesten.de/szczecin.tvp.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...