Konduktorzy nie będą sprawdzać biletów. PKP wprowadzi nowe rozwiązanie
Nerwowe szukanie biletu po wejściu konduktora do przedziału może wkrótce przejść do przeszłości. W tym roku PKP Intercity rozpoczęło pilotaż rewolucyjnej usługi „self check-in”, która umożliwi pasażerom wybranych pociągów Pendolino spokojną podróż bez konieczności pokazywania dokumentu przejazdu. Sprawdzanie ważności biletu odbywa się bowiem w aplikacji, podobnie jak podczas odprawy online przed lotem. To niejedyne nowości od polskiego przewoźnika, które w najbliższych miesiącach zaskoczą pasażerów.
Konduktorzy nie sprawdzą biletów
Nie wszyscy podróżni wiedzą o tym, że już w lutym w wybranych pociągach Pendolino rozpoczął się pilotaż „self check-in”. Polega on na tym, że pasażerowie sami „kasują” bilety po wejściu do pociągu. „Pasażer, który wejdzie do pociągu na swoje miejsce, będzie mógł się w aplikacji mobilnej odprawić tak jak w samolocie. Ta informacja będzie przekazywana automatycznie na terminal konduktorski, a konduktor nie będzie już sprawdzał biletu u pasażera” – tłumaczy Joanna Sicińska, członkini zarządu PKP Intercity. Nie wiadomo jeszcze, czy i kiedy rozwiązanie zostanie zaprezentowane klientom przewoźnika na szerszą skalę. Polskie koleje niedawno uruchomiły jednak inne projekty, z których już mogą korzystać wszyscy. To m.in. wyczekiwany program lojalnościowy.
Bilety za punkty
Pasażerowie od 22 kwietnia 2026 r. mogą już korzystać z programu lojalnościowego Moje IC, który polega na zdobywaniu punktów za zakupione przejazdy (a także reklamacje czy odszkodowania przyznane z tytułu opóźnienia), a następnie wymienianiu ich na kolejne przejazdy. Nowi użytkownicy platformy otrzymają także punkty bonusowe za rejestrację.
Jak podają Rynek Kolejowy i Portal Samorządowy, wśród planów przewoźnika pojawia się także zapewnienie dostępu do internetu we wszystkich pociągach, lepsza obsługa klientów infolinii z wykorzystaniem szcztucznej inteligencji czy pomysł logowania się do aplikacji mobilnej PKP Intercity za pomocą social mediów.