Rząd szykuje rewolucję dla turystów. Tak zmienią się opłaty za noclegi

Dodano:
Turyści na plaży w Sopocie Źródło: Shutterstock / trabantos
Rząd planuje zmiany w zasadach pobierania tzw. opłaty klimatycznej. Nowe przepisy mają objąć większą liczbę turystów.

Ministerstwo Finansów przygotowało projekt zmian dotyczących tzw. opłaty klimatycznej. Nowe przepisy mają przede wszystkim uszczelnić system jej poboru oraz objąć daniną szerszą grupę turystów. Jak podkreślają autorzy regulacji, obecne rozwiązania są niewystarczająco skuteczne i wymagają doprecyzowania.

Opłata klimatyczna do zmiany. Koniec szarej strefy?

W Polsce funkcjonują obecnie dwie główne opłaty związane z pobytem turystów: miejscowa (potocznie nazywana klimatyczną) oraz uzdrowiskowa. Ta pierwsza może być pobierana przez gminy posiadające korzystne walory klimatyczne i krajobrazowe, druga natomiast dotyczy 47 miejscowości o statusie uzdrowiska. W przypadku opłaty uzdrowiskowej część wpływów jest współfinansowana przez państwo.

Maksymalne stawki za dobę wynoszą obecnie 3,46 zł dla opłaty miejscowej, 6,67 zł dla uzdrowiskowej oraz 4,89 zł dla miejscowości o statusie ochrony uzdrowiskowej. Nowelizacja przewiduje jedynie niewielkie korekty tych kwot, na poziomie kilkunastu groszy, wynikające z corocznej waloryzacji inflacyjnej.

W praktyce opłaty te pobierają najczęściej właściciele hoteli i pensjonatów, którzy działają jako inkasenci gmin. To oni doliczają ją do rachunku gości, a następnie przekazują środki samorządom, otrzymując za to prowizję.

System od lat budzi jednak zastrzeżenia. – Przedsiębiorcy z branży turystycznej od lat wskazują, że pełnią rolę poborców daniny publicznej, co wiąże się z dodatkowymi obowiązkami administracyjnymi – wyjaśnia w rozmowie z TVN24 adwokat Karolina Pilawska z kancelarii PZ Adwokaci.

Problemem pozostaje również skuteczność. – Problemem jest brak sankcji. Przepisy krajowe nie dają gminom narzędzi do egzekwowania opłaty – mówi TVN24 rzeczniczka sopockiego magistratu Izabela Heidrich.

Według branży turystycznej nawet do 30 proc. w niektórych gminach może odbywać się w szarej strefie, bez odprowadzania należnych opłat.

Opłata klimatyczna po nowemu. Rząd szykuje zmiany

Nowy projekt MF zakłada istotne zmiany. Podmioty świadczące usługi noclegowe mają zostać formalnie uznane za płatników, zobowiązanych do ewidencjonowania każdego pobytu i odprowadzania opłaty. Wprowadzony ma zostać także obowiązek rejestracji noclegów, co ma ograniczyć przypadki unikania opłat.

Resort planuje również możliwość uzależnienia rozpoczęcia pobytu od wcześniejszej wpłaty oraz objęcie systemem wszystkich form zakwaterowania, w tym najmu krótkoterminowego. – Jeżeli projekt ma rzeczywiście uszczelnić system, trudno wyobrazić sobie jego skuteczność bez objęcia rynku Airbnb i podobnych platform – ocenia Karolina Pilawska.

Zmianą ma być także objęcie opłatą wszystkich przyjazdów, niezależnie od celu wizyty. Dotychczas zwolnienia dotyczyły m.in. podróży biznesowych, jednak jak argumentuje resort, cel pobytu jest trudny do zweryfikowania i ma charakter deklaratywny. Projekt rozszerza też obowiązek poboru na pobyty jednodniowe, które dotychczas nie podlegały opłacie.

Jednocześnie ministerstwo utrzymuje, że zmiany nie mają charakteru fiskalnego. Podkreśla, że korekty stawek są symboliczne, a głównym celem jest „rozszerzenie katalogu osób objętych systemem”.

Źródło: TVN24
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...