„Namiastka nadbałtyckich kurortów” na Podkarpaciu. To uzdrowisko przyciąga tłumy
Rymanów-Zdrój to miejscowość w województwie podkarpackim. Jak podkreśla Radio Zet, jako uzdrowisko przyciąga turystów, którzy są spragnieni spokoju i kontaktu z nauką, a krajobraz okolicznego Beskidu Niskiego i przepływającej rzeki Tabor wywołuje zachwyt u odwiedzających. Oprócz tego są tutaj źródła wód mineralnych, Park Zdrojowy, Pijalnia Wód Mineralnych, Tężnia Solankowa czy baza sanatoryjna i noclegowa.
To perła wśród polskich uzdrowisk. „Przede wszystkim czyste powietrze”
– Tutaj odpoczywa się spokojniej, mamy do tego doskonałe warunki. To przede wszystkim czyste powietrze, nieskażona niczym przyroda i piękne tereny, które zachęcają, by korzystać z uroków Beskidu Niskiego i uzdrowiska Rymanów-Zdrój – mówi w rozmowie z portalem RadioZET.pl Grzegorz Wołczański, burmistrz gminy Rymanów.
– Powietrze w naszym rejonie jest mocno nasycone jodem. To taka nasza namiastka morskich, nadbałtyckich kurortów, która świetnie działa w połączeniu z górami Beskidu Niskiego – podkreśla. Jak dodaje Grzegorz Wołczański, turyści, którzy odwiedzają uzdrowisko, chwalą różne aspekty swojego pobytu. – Dużo osób planuje wyjazd na podstawie naszych rekomendacji, natomiast ci, którzy dotarli, podkreślają niesamowitą przyrodę, czyste powietrze i ciszę, przy jednoczesnym wachlarzu atrakcji – wskazuje burmistrz gminy Rymanów.
Turyści zauroczeni uzdrowiskiem. „Ludzie przyjeżdżają tutaj ponownie”
Cieszące oko szlaki, ale jednocześnie możliwość poznania lokalnej kultury i historii to atuty, które przyciągają turystów. – To wszystko powoduje, że każdy, kto przyjedzie, jest zauroczony tym miejscem, ale też życzliwością naszych mieszkańców. Ludzie przyjeżdżają tutaj ponownie, reklamują nas w Polsce i za granicą, a my staramy się utrzymywać i poprawiać nasze atuty – podsumowuje Grzegorz Wołczański.