Bez zgiełku i turystycznego szaleństwa. To najlepsze dzikie plaże w Polsce

Dodano:
Mikoszewo Źródło: Shutterstock / sanzios
Czasami leżą tuż obok dużych kurortów, ale oferują lepszy poziom wypoczynku. Oto lista najlepszych polskich dzikich plaż.

Magazyn Travelist razem z Polską Organizacją Turystyczną wybrał najlepsze dzikie plaże, na które mogli głosować plażowicze. W ten sposób powstał ranking najbardziej klimatycznych dzikich plaż w Polsce. – Wprowadzając kategorię dzikich plaż, chcieliśmy pokazać, że polskie wybrzeże to nie tylko duże, najbardziej popularne kurorty, ale też miejsca, w których najważniejsze są cisza i bliskość natury. To wyróżnienie miało zwrócić uwagę na mniej oczywiste fragmenty polskiego wybrzeża – podkreśla Marek Świrkowicz z Magazynu Travelist.

Dla szukających ucieczki od hałasu

„W tej kategorii ważne było odróżnienie plaży naprawdę dzikiej od tej po prostu mniej zatłoczonej. Szukaliśmy miejsc, w których dojście, otoczenie, przestrzeń i atmosfera tworzą poczucie bliskości z naturą, a nie tylko chwilową przerwę od kurortowego gwaru” – wskazuje magazyn.

Za najlepszą taką plaże w Polsce wczasowicze uznali plażę w Mikoszewie. To wyjątkowe miejsce, które ma ogromną przewagę – znajduje się tu ujście Przekopu Wisły. W niedalekiej odległości jest również rezerwat Mewia Łacha. Liczy on około 150 ha powierzchni. Foki, ptaki i piach – to codzienny krajobraz na tej plaży. Dlatego zamiast sprzętu do kąpieli lepiej zabrać tu lornetkę i obserwować naturę.

Mikoszewskie wybrzeże nie jest też oblegane przez turystów. Do plaży trzeba dojść przez las. To około 1,5 km spaceru, który pozwala na odcięcie się od zgiełku i turystycznego gwaru. „Przy głównej plaży w sezonie działa strzeżone kąpielisko o długości 100 m, ale im dalej w stronę ujścia Wisły, tym wyraźniej kończy się kurortowe zaplecze, a zaczyna przestrzeń wymagająca większej uważności” – opisuje to miejsce magazyn.

Wisełka i Stilo. Spokojne plaże nad polskim morzem

Na drugim miejscu podium znalazła się Wisełka. Tu, podobnie jak w Mikoszewie, na plażę dostaniemy się po około 1,5 km spacerze przez las. Kiedy już dotrzemy nad wodę, będzie na nas czekała plaża o długości około 1,5 km i szerokości ok. 30 metrów. W okolicy zejścia można liczyć na podstawową infrastrukturę w postaci kontenerowych toalet. Bary i inne usługi zostają głównie po stronie miejscowości, czyli jeszcze przed leśnym spacerem. Wisełka to miejsce na spokojne plażowanie. Znajdziemy tu wydmy i w niedalekiej odległości klifowe wybrzeże. Położona jest w pobliżu Wolińskiego Parku Narodowego.

Stilo zajęła ostatnie miejsce na podium. To jeden z najmniej zabudowanych fragmentów polskiego wybrzeża – Nie ma tam deptaka ani molo. Symbolem okolicy jest jedynie latarnia morska, która zbudowana została na początku XX wieku. Z jej szczytu można zobaczyć sosnowe lasy, pas wydm i naturalną plażę.

Tutaj ponownie do morza dojdziemy przez ścieżką przez las. Ponownie około 1,5 km. Po drodze nie ma budek z jedzeniem, pamiątek ani muzyki. Zaskoczeniem jest jednak położenie plaży. Znajduje się ona zaledwie kilkanaście kilometrów od Łeby, jednego z najpopularniejszych kurortów nad polskim Bałtykiem.

Miejsca poza podium

W kategorii dzikich plaż wysoko oceniane były także Piaski, Poddąbie, Czołpino, Dąbkowice, Skowronki, Ulinię i Radawkę. To również miejsca dla osób, które preferują mniej oczywiste kierunki na wakacyjny wypoczynek.

Źródło: Wprost / Travelist
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...