Gdzie nad Bałtykiem szukać bursztynów? Te plaże skrywają skarby
Wszyscy wiedzą, że największe szanse na znalezienie bursztynów następują bezpośrednio po sztormie. Ale co jeśli „złota Bałtyku' chcielibyśmy szukać w słoneczny, wakacyjny dzień? Okazuje się, że istnieje lista miejsc, w których ten naturalny surowiec występuje nadzwyczaj często. Wpływ na to mają m.in. korzystne prądy morskie i odpowiednie ukształtowanie dna. Przyszli poszukiwacze powinni także zapoznać się z listą zasad, na przykład tych dotyczących najlepszej pory dnia czy odpowiedniego sprzętu.
Bursztyn nad Bałtykiem. Gdzie go szukać?
Bursztynu możemy szukać nie tylko zimą, wiosną i jesienią. Nawet latem, w upalne dni, przy plażach uważne oko dostrzeże złote, ukryte w piasku drobinki. Kluczowe do osiągnięcia sukcesu może być jednak wybranie odpowiedniego miejsca. Okazuje się, że bursztynowych pamiątek najlepiej szukać w okolicach Mierzei Wiślanej, na paśmie od Jantaru po Mikoszewo i granicę Polski. To właśnie tu, w Jantarze, co roku odbywają Mistrzostwa Świata w Poławianiu Bursztynu. Dla tych, którzy odwiedzają Trójmiasto, najlepszym wyborem będzie Wyspa Sobieszewska, choć tak naprawdę wszystkie kurorty w Zatoce Gdańskiej to miejsca sprzyjające znajdowaniu bursztynu. Do takich należy też oczywiście Półwysep Helski.
Jak szukać bursztynu?
Jeśli wiemy już gdzie, dobrze byłoby teraz zastanowić się nad tym, jak szukać. Są bowiem pewne sztuczki zwiększające nasze szanse. Znaczenie ma na przykład pora dnia – po bursztyny najlepiej wybrać się z samego rana, zanim na plażę dotrą inni ludzie. Przyda się też odpowiedni sprzęt, m.in. sito do przesiewania piasku i latarka UV, która sprawia, że bursztyn świeci się na niebiesko lub zielono.
Najlepiej oddalić się także ze znanych plaż w kierunku mniej zagospodarowanej części linii brzegowej, na przykład naturalnych zatoczek. Bursztyny znajdziemy najczęściej tam, gdzie są już materiały wyrzucone przez morze, jak wodorosty czy kawałki drewna.