Tanie i niedoceniane miasto na city break. Wygrało z Krakowem i Sofią
Zanim zaplanujemy zagraniczny wyjazd, zwykle patrzymy na ceny. Istotne są nie tylko koszty transportu, ale także wszelkie wydatki na miejscu – od noclegów po atrakcje i jedzenie. W niedawnym rankingu redakcja Timeout opublikowała listę miast, w których nie grozi nam wydanie fortuny. Znalazły się w nim takie kierunki jak Zagrzeb, Tirana czy Kraków. Sam zwycięzca może jednak zaskoczyć – szczególnie osoby, które na co dzień poszukują tanich lotów.
Sarajewo najtańszym miastem na city break
Stolica Bośni i Hercegowiny to świetne miejsce dla osób, które w podróży nie rezygnują z oszczędzenia. Timeout ma na to osobliwe wyjaśnienie – w Sarajewie jest po prostu tak zachwycająco, że spędzimy godziny na spacerach po uliczkach starego miasta, nie wydając ani jednej marki. Można też oczywiście przysiąść w jednej z kawiarni (w Bośni i Hercegowinę kawę pije się także późnym wieczorem) czy zjeść grillowane mięsne ćevapi. Odwiedzenie muzeum czy nocleg w centrum miasta również nie zrujnuje budżetu. W Sarajewie popularne są także darmowe wycieczki z przewodnikiem (któremu wypada jednak zostawić napiwek).
Bośnia i Hercegowina w zestawieniu Timeout pokonała Albanię (Tirana, 2. miejsce), Wielką Brytanię (Hull, 3. miejsce) i Węgry (Miszkolc, 4. miejsce). Dalej znalazły się jeszcze: Zagrzeb, Belgrad, Sofia, Kowno, Kraków i Argos w Grecji.
Dla Polaków problemem są loty
Ranking nie został przygotowany w oparciu o twarde dane. Choć propozycje są ciekawe, można zastanowić się, czy we wskazanych miastach rzeczywiście jest tak tanio. Na przykład w Sofii, która uchodzi za najdroższe miejsce w Bułgarii – kraju, który z powodu inflacji staje się coraz droższym kierunkiem. Niektórzy turyści odnoszą wrażenie, że ceny są tutaj wyższe także z powodu niedawnej zmiany waluty – zdaniem ekonomistów taka sytuacja nie ma jednak miejsca.
Sarajewo ma jednak inny problem. Jeśli w cenę krótkiego i w domyśle taniego city breaku wliczymy też loty, stolica Bośni i Hercegowiny przegra z niemal wszystkimi stolicami w Europie. To dlatego, że z Polski do Sarajewa wciąż nie docierają tanie linie linie lotnicze – możemy liczyć jedynie na ofertę PLL LOT. Od czasu do czasu u narodowego przewoźnika pojawiają się jednak promocje pozwalające na dotarcie do tego miasta za kilkaset złotych w dwie strony.