Pożary zakłócają odpoczynek w turystycznym kraju. Ewakuowano tysiące osób

Dodano:
Pożar w Hiszpanii Źródło: Shutterstock
Nawet 175 tys. osób ewakuowano z hiszpańskich kurortów. Sytuacja jest najtrudniejsza w konkretnych miejscach. Stan wyjątkowy rozszerzono o kolejną prowincję.

Hiszpania to wymarzony kierunek wakacyjny wielu osób, jadąc tam, trzeba mieć jednak na uwadze, że nie wszędzie panuje spokój. Poza komplikacjami, jakie można zostać na lotnisku Palma de Mallorca, kraj ten trawią pożary. Trudna sytuacja panuje od wielu dni, jednak z dnia na dzień, wygląda coraz poważniej. Ewakuowano już co najmniej 175 tys. osób. W poniedziałek 27 lipca, ogień rozprzestrzenił się na kolejne regiony. Zagrożona jest m.in. Walencja.

Pożary i utrudnienia w Hiszpanii

Problem dotyczy m.in. gminy Vall d’Uixo, z której 26 lipca ewakuowano poszkodowanych zatrutych dymem. Ogień trawi głównie lasy, pola i łąki, ale dociera także do terenów zabudowanych. Życiu mieszkańców i turystów zagraża m.in. zanieczyszczone powietrze.

Najgorzej jest we wspólnotach autonomicznych Madrytu i Kastylii-La Manchy w centrum kraju. Przykładowo w prowincjach Avila i Toledo spłonęło ponad 80 tys. ha terenu.

Skutki pożarów widać m.in. na nagraniach opublikowanych w mediach społecznościowych. Ogień rozprzestrzenia się bardzo blisko domów, a niebo całe pokryte jest gęstą i szarą mgłą. Do tego w tle słychać syreny strażackie, a ulice są kompletnie opustoszałe.

Stan wyjątkowy w kolejnych miejscach

Z powodu pożarów władze Hiszpanii ogłosiły stan wyjątkowy we wspólnocie autonomicznej Madrytu i w prowincji Alvia. Od soboty 25 lipca obowiązuje on także na południe od Madrytu w prowincji Toledo. W miejscach tych kontrolę sprawują szefowie wojskowych jednostek ratunkowych.

Walka z ogniem wciąż trwa, ale utrudniają ją susza, wysokie temperatury powietrza oraz porywisty wiatr. Wszystko to sprawia, że pożary rozprzestrzeniają się bardzo szybko.

Z podobną sytuacją mierzy się też Francja, a przede wszystkim region Nowa Akwitania. Tam już 24 lipca pożary objęły łącznie około 5,8 tys. hektarów w departamentach Żyronda i Landy. Ewakuowano około 29 tys. osób.

Źródło: X@MundoEConflicto/polsatnews.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...