Awantura na pokładzie samolotu do Polski. Pięciu pasażerów wyprowadzono po lądowaniu
Lot czarterowy z Tel Awiwu do Rzeszowa zakończył się interwencją służb na pokładzie. Załoga samolotu jeszcze w powietrzu zgłosiła problemy z grupą pasażerów, którzy mieli zachowywać się agresywnie i ignorować wydawane im polecenia. Po wylądowaniu na lotnisku w Jasionce na pokład maszyny weszli funkcjonariusze Straży Granicznej i wyprowadzili z niej pięciu mężczyzn.
Grupa pasażerów wywołała chaos na pokładzie
Do incydentu zdarzenia doszło we wtorek, 8 września, po południu. Jak informuje TVN24, początkowo kapitan samolotu lecącego z Tel Awiwu do Rzeszowa poprosił o interwencję wobec dwóch obywateli Izraela. Według zgłoszenia agresywni pasażerowie nie stosowali się do poleceń personelu pokładowego, a ich zachowanie mogło zagrażać bezpieczeństwu lotu. Na miejsce skierowano funkcjonariuszy, którzy oczekiwali na lądowanie maszyny. Dopiero po wejściu mundurowych do samolotu okazało się, że konflikt dotyczył znacznie większej grupy. Łącznie z pokładu wyprowadzono pięciu obywateli Izraela w wieku od 23 do 42 lat.
Interwencja skończyła się mandatem
Za naruszenie przepisów prawa lotniczego każdy z mężczyzn otrzymał mandat w wysokości 500 zł. Jak podaje portal Rzeszów News, mimo interwencji zdarzenie nie wpłynęło na funkcjonowanie portu i nie doprowadziło do dodatkowych opóźnień. Służby nie informowały również o dalszych konsekwencjach wobec pasażerów, poza karami finansowymi.
Niestety, ale takie sytuacje nie są rzadkością. Co więcej, zdarza się, że lot z agresywnym pasażerem na pokładzie nie może odbyć się zgodnie z planem. Zamiast do docelowego portu, kapitan w celu zapewnienia bezpieczeństwa pozostałym uczestnikom lotu musi skierować maszynę na najbliższe możliwe lotnisko, skąd osoba łamiąca przepisy zostanie wyprowadzona.