Pasażerowie tej linii zyskają lepsze miejsca. Udostępniono im nową opcję

Dodano:
American Airlines Źródło: Shutterstock
Podróżni lubią, gdy przewoźnicy, z których korzystają, udoskonalają swoje oferty. Oto co zrobiła dla nich linia American Airlines.

Słynne amerykańskie linie lotnicze znane są nie tylko w USA, ale też Polsce. Turyści z naszego kraju przesiadają się w jej samoloty m.in. w Londynie czy Helsinkach. Jeśli korzystacie z takiej okazji, możecie sprawdzić nową opcję dostępną dla pasażerów.

American Airlines z nowością dla turystów

Dzięki utalentowanym specjalistom od nowych technologii odpowiadającym za potrzeby klientów pojawiło się coś, co zmieni podróżowanie osób, dla których istotne jest, na którym fotelu spędzą cały lot. Jedni są w tej kwestii bardzo elastyczni, inni nie dość, że mają swój preferowany rząd, to jeszcze jak ognia unikają siedzenia w środku. Teraz, nawet jeśli pasażerom zostanie przydzielony taki fotel, będzie można go uniknąć.

Mowa o specjalnej opcji w aplikacji przewoźnika. Pozwala ona automatycznie przesiąść się na preferowane miejsce przed lotem. Skorzystać mogą uprawnieni członkowie AAdvantage. Jak to działa? Jeśli jakieś z zajętych wcześniej miejsc się zwolni, ich rezerwacja zostanie automatycznie zaktualizowana. Wtedy użytkownik aplikacji będzie mógł wybrać takie miejsce niezależnie od tego, czy będzie ono przy oknie, przejściu lub na środku.

Funkcja dla członków AAdvantage. To warto wiedzieć

Funkcja monitorowania miejsc i ich zamiana jest zupełnie bezpłatna i dostępna do 24 godzin przed odlotem samolotu. Działa w przypadku rezerwacji dla pojedynczego pasażera z przypisanym miejscem.

Z linii korzysta na co dzień setki tysięcy pasażerów. Obsługują ponad 6000 lotów dziennie do ponad 350 destynacji. Zmiana oznacza, że komfort podróży wielu z nich znacznie się poprawi. Pasażerowie mogą na bieżąco monitorować dostępność miejsc, preferencje i uprawnienia.

„To proste rozwiązanie, które daje klientom większą kontrolę, jednocześnie wymagając od nich minimum działań” – komentowała Heather Garboden, dyrektor ds. obsługi klienta w liniach.

Źródło: independent.co.uk
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...