Ulubiony kraj Polaków coraz droższy. Wprowadza opłaty za sam wjazd
Kilka miesięcy temu informowaliśmy o tym, że wjazd do Wielkiej Brytanii już niebawem będzie dodatkowo płatny. Trzeba będzie wyrobić sobie stosowny dokument, aby móc się tu dostać. Będzie za to pobierana opłata. CNN podaje, ile będzie to kosztowało turystów.
Dodatkowe opłaty dla turystów wjeżdżających do Wielkiej Brytanii
Wielka Brytania ogłosiła, że będzie pobierała od turystów opłatę w wysokości 10 funtów (ok. 50 zł) za możliwość wjazdu na jej terytorium. Tyle będzie kosztowało wyrobienie ważnego przez 2 lata dokumentu ETA (elektronicznej autoryzacji podróży), zezwalającego na przyjazd na Wyspy Brytyjskie.
Przypominamy, że Stany Zjednoczone pobierają opłaty od odwiedzających od 2009 roku, a teraz w ich ślady idą Wielka Brytania oraz Unia Europejska. Za wjazd do USA turysta płaci 21 dolarów (ok. 90 zł kosztuje wyrobienie ESTA, a dokument ważny jest przez 2 lata), z kolei za wjazd do Europy będzie się płaciło 7 euro (ok. 30 zł). Ten dokument jednak będzie obowiązywał przez 3 lata.
Wdrożenie programu dla osób, które nie potrzebują wizy, aby wjechać do Wielkiej Brytanii – w tym obywateli USA i UE – nastąpi do końca 2024 r. Pierwszym krajem, który do niego dołączy, będzie Katar. Nastąpi to jesienią tego roku.
Polacy też zapłacą więcej
System do wystawiania dokumentu ETA ma być gotowy do końca 2024 roku. Z kolei już od 15 listopada 2023 roku pozwolenie będą musieli mieć przy sobie obywatele Kataru, a od 22 lutego 2024 roku mieszkańcy Jordanii, Omanu, Arabii Saudyjskiej, Bahrajnu, Kuwejtu oraz Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Nie wiadomo natomiast, kiedy dokładnie dodatkowa opłata zacznie obowiązywać Polaków. Szacuje się, że pod koniec 2024 roku.
Decyzja o wydaniu dokumentu będzie wydawana w ciągu trzech dni i będzie ważna dwa lata. Wniosek będzie można złożyć za pośrednictwem specjalnej aplikacji lub strony rządu brytyjskiego.