Odwiedziłam „najmniejszą republikę świata” pośrodku europejskiej stolicy. Ma własny hymn, konstytucję i walutę

Dodano:
Republika Użupis Źródło: Archiwum prywatne / Alicja Miłosz
Republika Zarzecza proklamowała swoją niepodległość w dzień Prima Aprilis w 1997 roku. Dziś Užupis to jedna z najważniejszych atrakcji stolicy Litwy.

Jeden euroužas to równowartość jednego euro, niezależnie od aktualnego kursu europejskiej waluty. Jeden banknot euroužas można wymienić na pintę lanego piwa we wszystkich barach w dzielnicy Zarzecze. Samozwańcza republika artystów to jedna z największych atrakcji Wilna, po Ostrej Bramie, niezliczonych polskich pamiątkach i różowej zupie. Posiada własną konstytucję, hymn, pieniądze i niepowtarzalny klimat. Gdyby istniała oficjalnie na arenie międzynarodowej, byłaby „najmniejszą republiką świata” – ponad 35 razy mniejszą od położonego na zachodnim wybrzeżu Pacyfiku Nauru, ale wciąż dużo większą od powierzchni Państwa Watykańskiego. Zarzecze (lit. Užupis) sprawia, że stolica Litwy tętni życiem zarówno w dzień, jak i w nocy.

Waluta Zarzecza

Republika Zarzecza w centrum Wilna

Czym jest Užupis? Żartem, który narodził się 27 lat temu w Prima Aprilis, buntowniczą inicjatywą miejscowych artystów czy turystyczną atrakcją? Samozwańcza Republika Zarzecza to pierwsze po Ostrej Bramie miejsce w stolicy Litwy, do których gości zza granicy zabierają miejscowi przewodnicy. Oficjalne przejście graniczne, własna flaga, hymn, waluta i konstytucja spisana na ścianie ulicy Paupio robią wrażenie na turystach, którzy Wilno kojarzą raczej z sakralnymi zabytkami niż szaloną artystyczną twórczością.

Wszystko zaczęło się w 1 kwietnia 1997 roku, kiedy mieszkańcy położonego na obszarze Starego Miasta i Rossy Zarzecza ogłosili niepodległość dzielnicy, która była miejscem spotkań artystów i bohemy od czasów radzieckich. „Užupis jest niezależne od biurokratów, od drobnych, bezmyślnych decyzji rządu litewskiego, od globalnej standaryzacji” – mówił wówczas Tomas Čepaitis, poeta i eseista, a także Minister Spraw Zagranicznych powstałej republiki. Zarzecze to przede wszystkim wspólnota ludzi, których łączą wspólne idee i subkultura. Dzięki nim uznawane kiedyś za biedne, a nawet niebezpieczne Užupis przekształciło się w romantyczną i pożądaną lokalizację, w której ceny mieszkań znacząco poszybowały w górę, jak nigdzie indziej w Wilnie.

Źródło: WPROST.pl
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...