Cieplej niż nad Bałtykiem, bliżej niż do Chorwacji. To miejsce przyciągnie Polaków
Od 5 maja 2026 roku można już kupić bilety na połączenia kolejowe z Polski do Kopru. To słoweńskie miasteczko, przez wiele lat szerzej nieznane nawet turystom licznie odwiedzającym Chorwacje, stanie się idealnym kierunkiem na wakacje. Nie miejscu czeka niemal gwarantowana piękna pogoda, ciepłe morze, plaże i portowy klimat. Podczas wizyty warto odwiedzić położone blisko Kopru kurorty, a także prawidziwą słoweńską perłę – miasteczko Piran.
Nie musisz jechać do Chorwacji
Zbliża się inauguracja tegorocznego sezonu przejazdów Adriatic Express. Sprzedaż biletów na pociąg „z Polski do Chorwacji” już ruszyła, a na klientów czeka wyjątkowa niespodzianka. Pasażerowie mają powiem do wyboru aż dwa wybrzeża: to chorwackie, a także mniej doceniane, słoweńskie. W Lublanie skład będzie dzielony na wagony do Rijeki oraz do Kopru.
Ceny są jednak dość wysokie, choć w przypadku Słowenii nie ma zbyt wielu tańszych alternatyw (do Lublany z Polski nie latają tacy przewoźnicy jak Ryanair czy Wizz Air). W przypadku Kopru podróżni mogą wybrac tylko miejsca siedzące w wagonie drugiej klasy. Bilety w ofercie elastycznej osiągają ceny wysokości 500-550 złotych za osobę. Cena przejazdu z Warszawy jest nieznacznie wyższa niż podróż z Katowic.
Czy warto zobaczyć Koper?
Koper jedyny port handlowy w Słoweni – klimat jest tu więc industrialny, choć poza sylwetkami dźwigów znajdziemy tutaj także zdecydowanie piękniejsze krajobrazy. Na przykład na reprezentatywnym placu Kopru, czyli Titov trg, czy podczas spacerów szlakiem weneckiej architektury. Turyści, którzy spodziewają się wąskich, brukowanych uliczek i punktów widokowych na każdym kroku powinni raczej wybrać Piran. Na szczęście z Kopru dojedziemy tutaj autobusem w około 40 minut.
W okolicy sporo jest też plaż – czystych, a nawet tych nieco bardziej piaszczystych (choć ze sporą domieszką żwiru). Najsłynniejszą plażą w Słowenii jest plaża Portorož, położona około 4 kilometry od centrum Piranu.