Spokojniejsze niż Morskie Oko, a równie pięknie. Tu turyści zaglądają rzadziej
Nie trzeba jechać daleko, by znaleźć się w jednym z najpiękniejszych miejsc w całych Tatrach. W Kuźnicach, na południowych przedmieściach Zakopanego, rozpoczyna się 3-godzinny szlak nad wyjątkowe jezioro. Mimo bliskości stolicy Tatr jest ono zdecydowanie mniej oblegane niż uwielbiane Morskie Oko, nawet w sezonie. Tutejsze widoki wcale nie ustępują popularnej turystycznej atrakcji w Dolinie Rybiego Potoku.
Piękne jezioro i nieistniejące schronisko
Podczas gdy nad Morskim Okiem czeka nas gwar o każdej porze roku, nad Czarnym Stawem Gąsienicowym zdecydowanie częściej zdarzają się spokojniejsze dni. Nie ma tu schroniska ani restauracji, do której lgnęłyby tłumy. „Niegdyś stało tutaj schronisko oferujące, oprócz noclegów i posiłków, wynajem tratwy, która umożliwiała przepłynięcie stawu. Schronisko spłonęło jednak w 1920 roku” – czytamy na stronie miasta Zakopane. Dziś możemy jednak dojść stąd do popularnego Murowańca, gdzie zjemy i skorzystamy z noclegu. Wystarczy trzydzieści minut spaceru wygodną, kamienistą ścieżką.
Dalsze szlaki tylko dla doświadczonych turystów
W Dolinie Gąsienicowej znajduje się łącznie ponad dwadzieścia polodowcowych jezior, a Czarny Staw Gąsienicowy o powierzchni osiemnastu hektarów i głębokości pięćdziesięciu jeden metrów jest największym z nich. „Swoją nazwę bierze od koloru wody, która – ocieniona przez groźne ściany Kościelca – wydaje się być czarna” – pisze Portal Tatrzański. Z Czarnego Stawu można oczywiście pójść dalej, w stronę Kościelca, Zawratu, Granatów i Koziej Przełęczy. To jednak trasy, na które porywają się doświadczeni turyści. Orla Perć, prowadząca granią przez przełęcze i szczyty, jest bowiem uznawana za najtrudniejszy szlak górski w Polsce.