Ten kraj wybrało 659 tys. Polaków. Urlop trwa tu aż 10 nocy
Turcja wciąż pozostaje jednym z najmocniejszych wakacyjnych kierunków wśród Polaków. Tylko w pierwszej połowie 2026 roku ten kraj odwiedziło ponad 659 tys. turystów z Polski. Co ciekawe, zazwyczaj nie są to krótkie wyjazdy. Średni pobyt trwa tam obecnie nieco ponad 10 nocy, co pokazuje, że Turcja nadal kojarzy się przede wszystkim z pełnowymiarowym urlopem, a nie krótkim city breakiem.
Nie ma rekordu, ale wyniki napawają optymizmem
Od stycznia do końca czerwca 2026 roku Turcję odwiedziło łącznie 25,8 mln zagranicznych turystów. To nieco słabszy wynik niż rok wcześniej, gdy w tym samym okresie odnotowano 26,4 mln przyjazdów. Spadek widoczny jest również w przypadku Polski – liczba naszych rodaków była o ponad 40 tys. niższa niż w pierwszym półroczu 2025 roku. Jak przekazał turecki minister kultury i turystyki Mehmet Nuri Ersoy, na wyniki wpłynęła przede wszystkim sytuacja geopolityczna na Bliskim Wschodzie. Choć Turcja nie była bezpośrednio objęta konfliktem, ograniczenia w regionalnej przestrzeni powietrznej odbiły się na ruchu turystycznym. Władze kraju liczą jednak, że druga połowa roku przyniesie znaczącą poprawę.
To nie jest kraj na krótkie wakacje
Dane z ministerstwa pokazują jednocześnie, że osoby wybierające Turcję na urlop zostają tam stosunkowo długo. Według Biura Radcy ds. Kultury i Informacji Ambasady Turcji w Polsce średnia długość pobytu wzrosła do 10,01 nocy. Duża część ruchu turystycznego nadal koncentruje się wokół wypoczynku nad morzem, choć popularnością cieszą się także Stambuł, Izmir i inne miasta. Mimo niewielkiego spadku liczby odwiedzających turecka branża turystyczna utrzymała przychody na poziomie zbliżonym do ubiegłorocznego. W pierwszych sześciu miesiącach 2026 roku wyniosły one 25,8 mld dolarów.