Włoska rodzina miała lecieć do Krakowa. Trafili setki kilometrów dalej

Włoska rodzina miała lecieć do Krakowa. Trafili setki kilometrów dalej

Dodano: 
Lotnisko
Lotnisko Źródło: Shutterstock
Pewna włoska rodzina chciała odwiedzić Kraków. Wszystko się zgadzało – poza jednym szczegółem, który zmienił kierunek całej wyprawy.

Włoskie media opisały nietypową historię rodziny z miasteczka Venosa. Jej członkowie planowali odwiedzić Kraków. Podróż dopięli na ostatni guzik – zarezerwowali lot, noclegi i opracowali cały plan pobytu.

Można sobie tylko wyobrazić, w jakim szoku byli, gdy po wylądowaniu odkryli, że zamiast w Polsce, znaleźli się w... rumuńskiej miejscowości Krajowa, oddalonej kilkaset kilometrów od ich pierwotnego celu podróży.

Podobne nazwy, kosztowna pomyłka

Źródłem zamieszania okazało się podobieństwo nazw miast w języku włoskim — „Cracovia” (Kraków) i „Craiova” (Krajowa). Wystarczyła drobna pomyłka podczas rezerwacji biletu, by całkowicie zmienić kierunek podróży.

Zapewne niejednemu turyście po odkryciu pomyłki zrzedłaby mina, jednak włoska rodzina postanowiła podejść do niej z dystansem. Zamiast wracać, zdecydowali się spędzić urlop w Rumunii. – Wszystko było wspaniale – podsumowali swój niespodziewany pobyt w Krajowej.

To zdarza się częściej, niż się wydaje

Na pierwszy rzut oka ich historia brzmi jak rzadko występująca anegdotka, ale takie sytuacje zdarzają się częściej niż się wydaje. W grudniu 2025 media obiegła inna pomyłka, odwrotna od tej, która przydarzyła się Włochom. Chodzi o przypadek mieszkańca Neapolu, który planował lot do Krajowej, ale przez swój błąd podczas rezerwacji trafił do Krakowa.

Jak zauważa dziennik Corriere della Sera, problem powtarza się na tyle często, że użytkownicy mediów społecznościowych ostrzegają się nawzajem przed podobnymi błędami.

„Zjawisko to jest bardziej powszechne, niż mogłoby się wydawać, do tego stopnia, że w mediach społecznościowych nie brakuje rekomendacji, aby przed potwierdzeniem biletu dokładnie sprawdzić kod lotniska i kierunek podróży, bo między Cracovia a Craiova jest tylko kilka liter różnicy, które mogą zmienić wszystko” — komentuje dziennik.

Czytaj też:
Nowa tania linia w Polsce. „Lot wyjątkowy pod każdym względem”
Czytaj też:
Tutaj warto polecieć w majówkę. Ekspresowa promocja na loty

Opracowała:
Źródło: Polsat News / Corriere della Sera