Od morza po Lefkarę. Larnaka pokazuje inne oblicze Cypru
Artykuł sponsorowany

Od morza po Lefkarę. Larnaka pokazuje inne oblicze Cypru

Dodano: 
Larnaka, miasto na Cyprze
Larnaka, miasto na Cyprze Źródło: Pixabay
W Larnace kilka dni wystarczy, żeby połączyć nadmorską promenadę z historycznym centrum, wieczorem usiąść przy stole pełnym meze, a następnego dnia ruszyć do Lefkary. Tam czekają słynne koronki i srebrne wyroby, a wraz z nimi inna, mniej oczywista twarz Cypru.

Larnaka to idealne miasto do city breaku, bo najważniejsze miejsca są na tyle blisko siebie, że można poznawać je spacerem, a na kolejny dzień zostawić dalszą wyprawę – choćby do Lefkary, jednej z najbardziej znanych tradycyjnych miejscowości na Cyprze.

Podróż z Warszawy można dopasować do krótkiego pobytu. PLL LOT lata do Larnaki codziennie poza wtorkami. W ciągu dnia dostępny jest rejs o 10:40, a w soboty i niedziele też wieczorny o 22:30. W drogę powrotną samoloty odlatują o 16:05, a w poniedziałki i niedziele także o 3:55. Dzięki temu zwiedzanie można rozłożyć na pełne kilka dni, bez presji powrotu.

Kiedy już znajdziemy się w mieście, najlepiej nie zaczynać od listy zabytków. Wystarczy zejść w stronę morza. Finikoudes, najbardziej charakterystyczna promenada miasta, biegnie wzdłuż plaży i prowadzi prosto w stronę centrum. W dzień jest miejscem spacerów i odpoczynku, wieczorem ożywa za sprawą restauracji, kawiarni i barów. Kilka kroków dalej zaczyna się starsza część Larnaki, gdzie współczesne miasto ustępuje miejsca historii.

Spacerem przez kilka epok

Finikoudes prowadzi wprost do centrum, ale po drodze trudno oprzeć się wrażeniu, że Larnaka nie próbuje na siłę wybierać między nadmorskim kurortem a historycznym miastem. Obok plaży i restauracji rozciągają się wąskie ulice, niewielkie sklepy i zabytki przypominające o tym, jak wiele kultur zostawiło tu po sobie ślad. Jednym z najważniejszych jest cerkiew św. Łazarza – zbudowana w IX wieku świątynia związana z legendą o Łazarzu, który po wskrzeszeniu miał przybyć na Cypr i zostać pierwszym biskupem Larnaki. Pod kościołem znajduje się też jego grobowiec.

Kilka kroków dalej stoi średniowieczny zamek, dziś jeden z najbardziej rozpoznawalnych punktów starej Larnaki. Zbudowana nad brzegiem morza twierdza przypomina o strategicznym znaczeniu miasta, które przez stulecia przewijały się kolejne cywilizacje i wpływy. Warto zajrzeć także do Muzeum Pieridesa, najstarszego prywatnego muzeum na Cyprze. Mieści się ono w dawnym domu rodziny Pieridesów, a zgromadzona kolekcja pokazuje historię wyspy na przestrzeni kilku tysięcy lat. Najstarsze eksponaty pochodzą z około 4000 roku p.n.e., są wśród nich m.in. ceramika z epoki brązu, rzymskie szkło i średniowieczne naczynia. To dobre miejsce, żeby zobaczyć Cypr nie tylko przez pryzmat jego współczesnych kurortów, ale też dawnej cywilizacji.

Niedaleko Słonego Jeziora znajduje się Hala Sultan Tekke – jeden z najważniejszych zabytków islamskich na Cyprze. Meczet wzniesiony nad grobem Umm Haram powstawał etapami od XVIII do początku XIX wieku i do dziś pozostaje miejscem kultu. Jego położenie sprawia, że można połączyć wizytę z dalszym spacerem wokół jeziora.

Po kilku godzinach spacerowania po centrum dobrze zmienić tempo. W Larnace wystarczy wrócić w stronę wybrzeża, by znów znaleźć się przy wodzie. Plaża nie jest tu oddzielonym od reszty świata kurortem, do którego trzeba specjalnie dojechać. Można zostać na promenadzie, zejść na piasek albo ruszyć dalej wzdłuż brzegu, zostawiając za sobą gwar centrum.

Inny rytm ma słone jezioro Larnaki. Zimą i wczesną wiosną pojawiają się tu flamingi, ale nawet poza sezonem migracyjnym spacer wokół jeziora pozwala na chwilę oderwać się od miejskiego tempa.

Cypr zaczyna się przy stole

Cypryjską kuchnię najlepiej poznawać bez pośpiechu. W Larnace nie brakuje tawern, w których zamiast jednego dania na stole pojawia się całe meze – zestaw kilkunastu, a czasem nawet kilkudziesięciu niewielkich potraw. Zaczyna się od oliwek, pieczywa, sałatek i dipów, takich jak tahini czy tzatziki, później przychodzą grillowane warzywa, halloumi, mięso i ryby. Talerze wędrują między gośćmi, więc podczas jednego posiłku można spróbować znacznie więcej niż jednej specjalności.

Wśród najbardziej charakterystycznych dań jest halloumi – słony, zwarty ser, który świetnie nadaje się do grillowania i smażenia. Często pojawia się w meze, ale można go też dostać z warzywami czy świeżym arbuzem. Miłośnicy mięsa powinni spróbować souvlaki, czyli grillowanych kawałków mięsa podawanych często w picie, oraz kleftiko – długo pieczonej jagnięciny. Na stole mogą pojawić się również stifado, czyli gulasz z mięsa i cebuli, afelia z wieprzowiny marynowanej w czerwonym winie i kolendrze czy sheftalia – niewielkie kotleciki z mielonego mięsa.

Bliskość morza sprawia, że w Larnace łatwo trafić na ryby i owoce morza. W cypryjskim meze mogą znaleźć się grillowana dorada, barwena, kalmary, mątwa czy ośmiornica. Nie trzeba wybierać wyłącznie między mięsem a rybą – na Cyprze mocną pozycję mają też dania warzywne, fasola, ciecierzyca czy kolokotes, czyli niewielkie wypieki z nadzieniem z dyni.

Na deser często pojawiają się owoce, słodkie przetwory albo loukoumades – małe pączki smażone na głębokim oleju, a następnie oblewane miodem lub słodkim syropem i posypywane cynamonem. Popularne są także loukoumi, miękkie słodycze przypominające galaretkę, przygotowywane m.in. z cukru, skrobi i dodatków smakowych, takich jak róża, cytryna czy mastyks.

Po takim posiłku warto zamówić cypryjską kawę. Mocny napar przygotowuje się w niewielkim naczyniu zwanym mbriki i podaje w małej filiżance ze szklanką wody. Można wybrać wersję bez cukru – sketo, średnio słodką – metrio, albo słodką – glyki. Charakterystyczna pianka na powierzchni kawy, nazywana kaimaki, jest efektem odpowiedniego momentu zdjęcia jej z ognia.

Z miasta w stronę gór

Larnaka jest dobrym punktem wyjścia do dalszego poznawania wyspy. Jednym z miejsc, które warto zostawić sobie na kolejny dzień city breaku, jest Lefkara, położona około 40 km od miasta. Droga prowadzi w głąb wyspy, a krajobraz stopniowo się zmienia. Nadmorski klimat ustępuje miejsca wzgórzom, a wraz z nimi pojawia się zupełnie inna architektura i tempo życia.

Kamienne domy, wąskie uliczki i niewielkie warsztaty tworzą zupełnie inną scenerię niż nadmorska Larnaka. Lefkara od stuleci słynie z ręcznie wykonywanych koronek, znanych jako lefkaritika. Tradycja ich tworzenia jest na tyle charakterystyczna, że znalazła się na liście niematerialnego dziedzictwa kulturowego UNESCO. Wzory powstają ręcznie, a wiedza o technice wykonywania koronek przekazywana jest z pokolenia na pokolenie.

Koronki nie są jednak jedynym rzemiosłem, z którego słynie Lefkara. Drugim ważnym elementem lokalnej tradycji jest srebro. W tutejszych pracowniach powstaje biżuteria i niewielkie przedmioty wykonywane techniką znaną jako trifouri. To odmiana filigranu, w której rzemieślnik pracuje z bardzo cienkimi srebrnymi drucikami, formując z nich precyzyjne wzory. Wymaga to nie tylko wprawy, ale także cierpliwości – każdy element powstaje z drobnych, ręcznie układanych fragmentów.

W Lefkarze rzemiosło nie jest zresztą wyłącznie pamiątką z przeszłości – wciąż można tu zobaczyć rzemieślników przy pracy, a nie tylko gotowe pamiątki.

Swoją charakterystyczną tradycję ma także cypryjskie garncarstwo. W Kornos, położonym około 27 km od Larnaki, od pokoleń powstają naczynia z czerwonej gliny wydobywanej w okolicy. Tradycyjnie garncarze formowali je ręcznie na nisko osadzonym, wolno obracającym się kole napędzanym nogą. Powstawały w ten sposób m.in. dzbany do przechowywania wody i wina, naczynia do gotowania oraz większe pojemniki na żywność. Charakterystyczne są proste dekoracje – wykonywane m.in. za pomocą grzebienia, który podczas obracania naczynia pozostawiał na jego powierzchni regularne wzory.

Dziś ceramika z Kornos ma częściej charakter bardziej dekoracyjny niż użytkowy. Obok tradycyjnych form powstają wazony, misy, niewielkie dzbany i inne przedmioty, ale sposób pracy nadal odwołuje się do lokalnej tradycji. To właśnie dzięki takim niewielkim ośrodkom dawne rzemiosło nie zostało zamknięte w muzealnych gablotach, lecz nadal pozostaje częścią cypryjskiej kultury.

Sprawdź dostępne połączenia z Warszawy do Larnaki i zaplanuj swoją podróż z LOT.