Wielu miłośników podróży ma na swojej liście miejsc do odwiedzenia nie tylko najpopularniejsze kierunki w Europie. Bywa, że stawiają oni na bardzo egzotyczne kraje, a także te, które mierzą się z trudnościami gospodarczymi czy narażone są na przestępczość i terroryzm. Z badań amerykańskiej firmy wynika, że z takich względów w 2027 roku powinniśmy omijać co najmniej kilka krajów. Wiadomo, które uznano za najniebezpieczniejsze.
Wyłoniono najniebezpieczniejsze kraje
Za wyłonienie miejsc, które będą najbardziej ryzykowne na podróże odpowiada Global Guardian. Z opublikowanej przez firmę „Mapy Ryzyka 2027” wynika, że niektóre miejsca w 2027 roku będą miały znacznie niższą ocenę niż wcześniej. To dotyczy głównie krajów nad Zatoką Perską.
Te, które są najbardziej odradzane podróżnym, oznaczono na specjalnej mapce kolorem czerwonym i należą do kategorii „ekstremalnego ryzyka”. W nieco lepszej sytuacji są miejsca z grupy „wysokiego ryzyka” i „średniego ryzyka”. Najbardziej pewne miejsca oznaczono na zielono – tam zagrożenie określone jest jako „niskie”. Takimi krajami są m.in. Japonia czy Szwajcaria.
Jeśli chodzi o Polskę, niestety na próżno szukać jej na polach o zielonym kolorze. Została ona oznaczona na żółto i uznana za kraj „umiarkowanego ryzyka” tak samo, jak m.in. Francja, Hiszpania czy Wielka Brytania.
Tutaj lepiej nie jechać w 2027 roku
Ekstremalne ryzyko zagrożenia występuje w strefach wojennych i obszarach kryzysowych, takich jak Afganistan, Iran, Ukraina, Syria, Libia, Jemen, Strefa Gazy, Sudan, Somalia, Mjanma i Haiti. W tej kategorii znajdują się też części regionu Sahelu i Afryki Środkowej. Na tak niską ocenę wpływ mają aktywne konflikty wojenne, przestępstwa, niepokoje społeczne, a także brak odpowiedniego wyposażenia, by zabezpieczyć obywateli.
Za kraje „wysokiego ryzyka” uznaje się m.in. Ekwador, Meksyk, Bahrajn czy Kuwejt. Z kolei lubiane przez turystów Zjednoczone Emiraty Arabskie i Jordania znajdują się na poziomie „średniego ryzyka”.
We wspomnianym badaniu stworzono też konkretne podkategorie ryzyka m.in. cybernetyczne, zdrowotne, środowiskowe czy aresztowań cudzoziemców. W nich znajdują się wybrane poszczególne kraje. Przykładowo do pierwszej z wymienionych zaliczono Chiny, Rosję, Iran, Kubę, Hongkong czy Makau.
Warto pamiętać, że przed podróżą do każdego z wymienionych miejsc zawsze należy sprawdzać bieżące i oficjalne komunikaty ambasady danego kraju.
Czytaj też:
Najbardziej niebezpieczny kraj w Europie dla kierowców. Statystyki nie pozostawiają wątpliwości Czytaj też:
Te miejsca lepiej omijać szerokim łukiem. Najbardziej niebezpieczne regiony na świecie
